 |
Odwraca się do mnie z uśmiechem. Jak on się ładnie uśmiecha: prosto w moje serce.
|
|
 |
Może jeszcze uśmiechniesz się do mnie, myśląc, że może też się uśmiechnę.
|
|
 |
I o to właśnie chodzi co nie? Bo masz przyjaciół a kiedy się coś dzieje to zostaje tylko garstka.Moi się sypnęli. I wiesz kurwa jak to jest? Masz masę znajomych,a potem nie masz nawet z kim na spacer wyjść.
|
|
 |
Trzeba coś stracić,by coś docenić. Żeby odzyskać trzeba się zmienić.
|
|
 |
Często w nocy płaczą ludzie,którym uśmiech z twarzy nie znika w dzień.
|
|
 |
Tak jestem kobietą! Popycham drzwi,chociaż wyraźnie jest napisane "ciągnąć". Śmieje się bardziej,kiedy próbuje wytłumaczyć dlaczego się śmieje. Wchodzę do pokoju po to, by zapomnieć co miałam tak zrobić. Ukrywam swój ból przed tymi,których kocham. Mówię "to długa historia" gdy nie chce wyjaśniać tego,czego nie chce. Płaczę częściej niż myślisz. Dbam o ludzi,którym na mnie nie zależy. Jestem silna dlatego,że muszę a nie chce. Słucham Cię, nawet jeśli Ty nie zawsze słuchasz mnie.
|
|
 |
Zostań proszę, bo przy tobie moje miejsce.
|
|
 |
I sprawię , że za kilka dni przeglądając kontakty w telefonie spoglądając na moje imię stwierdzisz , że tęsknisz
|
|
 |
Potrzebuję Cię , tak jak ludzie potrzebują tlenu, tak jak rośliny potrzebują słońca, tak jak dzieci miłości, potrzebuję Cię. rozumiesz?
|
|
 |
Kotku, byliśmy szczęścia blisko, ale zazdrość i głupota spierdoliły wszystko.
|
|
 |
dlaczego tak często wydaje mi się, że jest wszystko dobrze w momencie, kiedy kompletna całość wali się niemalże na moich oczach? Dlaczego nie potrafię odróżnić dobra od zła, błądząc po omacku między złymi punktami świata? / abstractiions.
|
|
 |
Daj mi pewność, że jutro, za miesiąc, za rok będziesz przy mnie, mimo wszystko.
|
|
|
|