głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika amor_sin_sentido

I choć tak bardzo tęsknie choć tak bardzo mi go brakuje  nie wyobrażam sobie nas znów razem.. Nie potrafię poczuć znów Jego dłoni ani zapachu  który niegdyś był lekarstwem na ukojenie moich nerwów. Ale pamiętam słowa którymi zasypywał mnie każdego ranka i wieczorem kładąc się spać.Pamiętam i nie zapomne.. Kocham i nie przestane. Od ponad dwóch lat się z tym zmagam próbując zapomnieć ale wspomnienia wciąż są. I niech będą  bo przecież dzieki niemu choć przez chwilę byłam szczęśliwa.. Dzięki niemu poczułam czym jest miłość..    pozorna

pozorna dodano: 16 luty 2012

I choć tak bardzo tęsknie,choć tak bardzo mi go brakuje, nie wyobrażam sobie nas znów razem.. Nie potrafię poczuć znów Jego dłoni,ani zapachu, który niegdyś był lekarstwem na ukojenie moich nerwów. Ale pamiętam słowa,którymi zasypywał mnie każdego ranka i wieczorem kładąc się spać.Pamiętam i nie zapomne.. Kocham i nie przestane. Od ponad dwóch lat się z tym zmagam próbując zapomnieć,ale wspomnienia wciąż są. I niech będą, bo przecież dzieki niemu choć przez chwilę byłam szczęśliwa.. Dzięki niemu poczułam czym jest miłość.. || pozorna

można mnie przekupić. trzeba tylko znaleźć sposób

rescue-me dodano: 15 luty 2012

można mnie przekupić. trzeba tylko znaleźć sposób

Ja lubię różowy chociaż żadna ze mnie Barbie  Ty lubisz seks chociaż żaden z Ciebie ogier

rescue-me dodano: 15 luty 2012

Ja lubię różowy chociaż żadna ze mnie Barbie, Ty lubisz seks chociaż żaden z Ciebie ogier

bo przez to wszystko nie mam ochoty wracać do domu. :

rescue-me dodano: 15 luty 2012

bo przez to wszystko nie mam ochoty wracać do domu. :\

Taki ze mnie dziwny przypadek  że jak komuś na mnie zależy to mam to w dupie  a jak już się nie stara to nagle zaczynam się przejmować .

rescue-me dodano: 15 luty 2012

Taki ze mnie dziwny przypadek, że jak komuś na mnie zależy to mam to w dupie, a jak już się nie stara to nagle zaczynam się przejmować .

Spotkanie kogoś  kogo pokocha się z wzajemnością  jest wspaniałym uczuciem. Ale spotkanie bratniej duszy jest uczuciem chyba jeszcze wspanialszym. Bratnia dusza to ktoś  kto rozumie cię lepiej niż ktokolwiek inny  kocha cię bardziej niż ktokolwiek inny  będzie przy tobie zawsze  bez względu na wszystko.

martynanana dodano: 13 luty 2012

Spotkanie kogoś, kogo pokocha się z wzajemnością, jest wspaniałym uczuciem. Ale spotkanie bratniej duszy jest uczuciem chyba jeszcze wspanialszym. Bratnia dusza to ktoś, kto rozumie cię lepiej niż ktokolwiek inny, kocha cię bardziej niż ktokolwiek inny, będzie przy tobie zawsze, bez względu na wszystko.

Pocałunek powinien być jak koniec dotychczasowego życia.

martynanana dodano: 13 luty 2012

Pocałunek powinien być jak koniec dotychczasowego życia.

Wszyscy uważali  że bycie razem jest ich przeznaczeniem. Ale tak się złożyło  że pewnego dnia przeznaczenie zmieniło zdanie.

martynanana dodano: 13 luty 2012

Wszyscy uważali, że bycie razem jest ich przeznaczeniem. Ale tak się złożyło, że pewnego dnia przeznaczenie zmieniło zdanie.

Byli najlepszymi przyjaciółmi  kochankami i bratnimi duszami.

martynanana dodano: 13 luty 2012

Byli najlepszymi przyjaciółmi, kochankami i bratnimi duszami.

Mieli bardzo prosty plan: być razem do końca życia.

martynanana dodano: 13 luty 2012

Mieli bardzo prosty plan: być razem do końca życia.

Ból w klatce piersiowej stawał sie coraz bardziej nie do zniesienia.Tego dnia snuła się po domu jak wlasny cień szukając niewiadomo czego.Chłód przenikał jej ciało tworząc gęsią skórę.Otuliła nagie ramiona kocem i podeszła do okna próbując je domknąć.Poczuła zapach unoszący się z koca.Delikatna lecz przyjemna woń męskich perfum otulała jej nozdroża wywołując wspomnienia.Ta pierwsza ich wspólna noc potem kolejne.Za każdym razem otulał jej ciało tym właśnie kocem całował w kark i mówił jak bardzo kocha.Łzy napłynęły jej do oczy a ciało delikatnie zsunęło się na podłogę.Skulona czekała na coś co już nigdy nie nadejdzie.Nie nadejdzie bo on odszedł mówiąc jej coś o pomyłce.Powiedział że nigdy jej nie kochał myślał że tak jest ale się mylił.Pokochał inną.Tą która jej go odebrała..Skulona wciąż leżała otulona kocem na podłodze czekając aż sie obudzi i to wszystko okaże się złym snem..Ale nie był..Otworzyła oczy i wciąż znajdywała się sama w pustym mieszkaniu bez Niego..    pozorna

pozorna dodano: 12 luty 2012

Ból w klatce piersiowej stawał sie coraz bardziej nie do zniesienia.Tego dnia snuła się po domu jak wlasny cień szukając niewiadomo czego.Chłód przenikał jej ciało tworząc gęsią skórę.Otuliła nagie ramiona kocem i podeszła do okna próbując je domknąć.Poczuła zapach unoszący się z koca.Delikatna lecz przyjemna woń męskich perfum otulała jej nozdroża wywołując wspomnienia.Ta pierwsza ich wspólna noc,potem kolejne.Za każdym razem otulał jej ciało tym właśnie kocem,całował w kark i mówił jak bardzo kocha.Łzy napłynęły jej do oczy,a ciało delikatnie zsunęło się na podłogę.Skulona czekała na coś co już nigdy nie nadejdzie.Nie nadejdzie,bo on odszedł mówiąc jej coś o pomyłce.Powiedział,że nigdy jej nie kochał,myślał,że tak jest,ale się mylił.Pokochał inną.Tą która jej go odebrała..Skulona wciąż leżała otulona kocem na podłodze czekając aż sie obudzi i to wszystko okaże się złym snem..Ale nie był..Otworzyła oczy i wciąż znajdywała się sama w pustym mieszkaniu,bez Niego.. || pozorna

Nachylił swoją glowę tak by znaleźć się tuż przy mojej twarzy.Czule odgarnął mi wlosy z czoła i podniósł mój podbródek tak bym na niego spojrzała Nie wierzysz mi prawda? Spytał na co ja spuściłam z niego wzrok. Mówiłem Ci że jestem tu specjalnie dla Ciebie.Z nią nic mnie juz nie łączy próbował mi wytłumaczyć lecz ja nie chciałam go słuchać.Odepchnęłam go delikatnie Byłeś z nią 4 lata mnie znasz od 2 tygodni i co?Miłość od pierwszego wejżenia? Zadrwiłam i wyszłam z pokoju pozostawiając go samego.Nie wierzyłam w to co mówił ani w żadne jego gesty.Alkohol szumiał mi w głowie lecz byłam świadoma każdego swojego słowa.Nie wierze juz w nic.W żadne zapewnienie w żadne czułe słowo.Zmieniłam się.Z romantycznej dziewczyny stałam się zimną i egoistyczną osobą..Nie chce krzywdzić lecz wiem że im się należy.Niejednokrotnie płakałam nie móc spać w nocy.tęskniłam i topiłam smutki w butelce wódki.Tegoroczne walentynki spędzę podobnie.Samotnie  bo czas mojej miłośi juz dawno przeminął..   pozorna

pozorna dodano: 11 luty 2012

Nachylił swoją glowę tak,by znaleźć się tuż przy mojej twarzy.Czule odgarnął mi wlosy z czoła i podniósł mój podbródek tak bym na niego spojrzała-Nie wierzysz mi prawda?-Spytał na co ja spuściłam z niego wzrok.-Mówiłem Ci,że jestem tu specjalnie dla Ciebie.Z nią nic mnie juz nie łączy-próbował mi wytłumaczyć lecz ja nie chciałam go słuchać.Odepchnęłam go delikatnie-Byłeś z nią 4 lata,mnie znasz od 2 tygodni i co?Miłość od pierwszego wejżenia?-Zadrwiłam i wyszłam z pokoju pozostawiając go samego.Nie wierzyłam w to co mówił,ani w żadne jego gesty.Alkohol szumiał mi w głowie,lecz byłam świadoma każdego swojego słowa.Nie wierze juz w nic.W żadne zapewnienie,w żadne czułe słowo.Zmieniłam się.Z romantycznej dziewczyny stałam się zimną i egoistyczną osobą..Nie chce krzywdzić,lecz wiem,że im się należy.Niejednokrotnie płakałam nie móc spać w nocy.tęskniłam i topiłam smutki w butelce wódki.Tegoroczne walentynki spędzę podobnie.Samotnie, bo czas mojej miłośi juz dawno przeminął..|| pozorna

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć