 |
|
"Jesteś beznadziejny. Zero, taka podłogowa szmata"
|
|
 |
|
Wiem, że Cię kocham, ale nie chcę Cię kochać na żaden ze sposobów.
|
|
 |
|
Jesteś dokładnie tym, czym łudziłam się, że nigdy nie byłeś. I niczym z tego, czym myślałam, że mógłbyś być. Jednakże wciąż żyjesz wewnątrz mnie, więc powiedz mi - jak to jest?
|
|
 |
|
Przecież nie sprawię byś mnie kochał, jeśli nie kochasz. A Ty nie zmusisz swojego serca by biło dla mnie, jeśli nie bije.
|
|
 |
|
Ucisz te głosy w mojej głowie i połóż się przy mnie. Nie kłam już więcej, po prostu mnie przytul.
|
|
 |
|
paranoja trzyma w szponach, nigdy nie puszczała
|
|
 |
|
jestem jeszcze zakochany resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz
|
|
 |
|
coś mnie zabija, ja nie wiem czemu mówisz, że zabijam chyba tu sam siebie
|
|
 |
|
umiałem kochać i cholera, doskonale wiedziałem co to miłość
|
|
 |
|
chciałbym, żeby kiedyś ktoś tak na mnie czekał, że z tej wielkiej tęsknoty nie mógłby zasnąć
|
|
 |
|
And everything you have got destroyed.
|
|
|
|