 |
|
Chcę na to spojrzeć z innej strony, no dobra, ale sorry, nie mogę, rozmazuje mi się obraz.
|
|
 |
|
Nie miała w oczach łez. Coś o wiele gorszego. Głęboki smutek, taki, przy którym łzy wydają się czymś słabym, nieistotnym.
|
|
 |
|
-Odłóż tą butelkę..
-I co? Mam tęsknić na sucho..?
|
|
 |
|
Potrafimy stawić czoła wyzwaniom, rozwiązywać problemy, pokonać stres...
a tak często nie potrafimy poradzić sobie z własnymi myślami, kiedy dotyczą uczuć...
|
|
 |
|
I naprawdę bardzo mi przykro, że jestem dziwką, OK?
|
|
 |
|
Leżę na łóżku i rozmawiam z sufitem. Dlaczego? Bo wydaje mi się, że rozumie więcej niż podłoga.
|
|
 |
|
Bo 'dobrze' zazwyczaj oznacza u mnie 'chujowo' .
|
|
 |
|
Może i jestem słaba, może i łatwo mnie zranić, może i za bardzo się przywiązuję, może i tak, ale jak każdy mam talent do niszczenia, potrafię zepsuć wszystko co wpadnie mi w ręce, perfekcyjnie i do końca zniszczyć wszystko czym się zajmuję.
|
|
 |
|
I w końcu nie masz sił przekonywać, jaka jesteś silna i niezależna. Zaczynasz wybuchać spazmatycznym płaczem. Nawet najmniejszy incydent taki, jak to, że sąsiad nie odpowiedział Ci na 'dzien dobry', jest w stanie doprowadzić Cie do rozchwiania emocjonalnego. Przychodzą takie dni, kiedy masz ochotę zwinąć się w kłębek i schować pod koc. Nadchodzi moment, kiedy masz odwagę przyznać się przed światem, że najzwyczajniej w świecie potrzebujesz się przytulić..
|
|
 |
|
Life is beautiful. Ciekawe tylko, ile trzeba wypić...
|
|
 |
|
-Wypijmy za błędy.
- Oj, to się ostro dziś nawalimy.
|
|
 |
|
-Wypijmy za błędy.
- Oj, to się ostro dziś nawalimy.
|
|
|
|