 |
|
Pomóż mi odnaleźć Ciebie w snach, tak bardzo Ciebie brak, w moim sercu krwawa łza. Pomóż mi odnaleźć Ciebie tam, po policzku leci łza.
|
|
 |
|
Tysiące myśli, w których brak jakiejkolwiek logiki.
|
|
 |
|
Zaopiekuj się mną, abym już nigdy nie cierpiała.
|
|
 |
|
Wyłącznie dla mnie zostałeś wezwany na ziemię, czaisz ten bajer?
|
|
 |
|
"spadaj" powiedziane podczas płaczu, należy obierać jako "przytul mnie w końcu, a nie tak stoisz, do cholery jasnej!"
|
|
 |
|
Mówią: Jesteś zbyt wulgarna. A z nich towar na anioły też kurewsko marny.
|
|
 |
|
Nie przeklinam, ja tylko używam kolokwialnego słownictwa w celu wzmocnienia ekspresji mojej wypowiedzi.
|
|
 |
|
A teraz mała wstań, zrób najlepszy makijaż, jaki potrafisz i nie waż się pokazać nikomu, że coś rozpierdala Cię od środka.
|
|
 |
|
Bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Rozumiesz mnie? NIGDY. Choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz. Bezwarunkowo. O niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. I nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak, to właśnie jest miłość.
|
|
 |
|
I może dobrze, że los nie postawił na nas, w tym, czego szukam, nie ma nic, prócz rozczarowania.
|
|
 |
|
Pada deszcz, miliony srebrnych łez, gładkie słowa nie przyniosą ulgi.
|
|
 |
|
"Wracam do siebie, choć nawet ja czuję się źle sam ze sobą. Tłamsi mnie strach, strach."
|
|
|
|