 |
|
Zawróciłeś mi w głowie, nie potrafię myśleć o nikim innym. Na dźwięk Twojego imienia momentalnie się odwracam, z nadzieją że ujrzę Ciebie. Co Ty zrobiłeś ze mną. Pytam się do cholery, co Ty zrobiłeś!
|
|
 |
|
Tak. Jestem zazdrosna o każdą laskę z którą gadasz . Choć nie powinnam . Wiem. Ale po prostu cała się gotuję kiedy widzę Ciebie w towarzystwie dziewczyn. Nawet kiedy wiem, że to Twoja kuzynka, "przyjaciółka". Jestem zła nawet wtedy gdy jest Ci któraś obojętna ale ona Cię lubi.. Nie jestem zła na Ciebie. Jestem zła na siebie. Może to obsesja, może to choroba ale nawet nie zdajesz sobie sprawy jak się wtedy czuję. Jak reaguję na to mój organizm. To uczucie nie do opisania. Choć nie jesteś mój. Nie należysz do mnie nie mogę wyzbyć się tej blokady. Nie potrafię ze spokojem reagować na to, że jakakolwiek dziewczyna może mi Ciebie " zabrać". Jestem straszną zazdrośnicą. Nienawidzę siebie za to. Staram się walczyć ze samą sobą. Nie potrafię.. ""Proszę napraw mnie..""
|
|
 |
|
2.osiemnastolatką bez kłopotów i zmartwień. Na pozór. Niech wszyscy tak myślą. Jest łatwiej. I tak nikt nie jest w stanie w jakikolwiek sposób pomóc. Sama nie potrafię. Dlaczego tak bardzo nie mogę przestać o Tobie myśleć? Co takiego pozostawiłeś mi, że nie chcę Cię zapomnieć. Jak bardzo wszczepiłeś się w mój organizm, że brak Ciebie powoduje u mnie nie tylko złe samopoczucie ale też objawy fizyczne. Czy istnieje na Ciebie lekarstwo ? Mam nadzieję, że nie bo nawet gdyby w tym momencie wymazano całą pamięć i nie pamiętałabym Cię to i tak pozostałaby ogromna pustka, która nie pozwoliłaby mi normalnie funkcjonować. Zostałeś wyznaczony do tego by uczestniczyć w moim życiu, by towarzyszyć mi nawet jeśli Ty tego nie chcesz. Jesteś codziennie. W moich myślach, kiedy robię śniadanie i kiedy wracam po całym dniu do domu i w przerwach i sytuacjach stresujących. Na egzaminach, i kiedy jestem ze znajomymi pijąc piwo. Ty jesteś i będziesz. Już zawsze. Nic tego nie zmieni.
|
|
 |
|
1.Nie chcę czekać na wiadomość od Ciebie, której się pewnie nie doczekam. Znajduję resztki sił by spojrzeć na Twój numer i nie napisać jako pierwsza. Powstrzymuję się od tego by nie wybrać Cię z listy kontaktów i nie wykrzyczeć do słuchawki jak bardzo chcę żebyś tu był. Staram się ignorować wszystko co mi Cię przypomina. Gdy usłyszę najpiękniejsze imię na świecie - Twoje imię moje serce robi piruet obracając się o 360 stopni. Kiedy w radiu leci piosenka , ta nasza , w moich oczach mimowolnie pojawiają się łzy. W momencie gdy kładę się spać i spojrzę w niebo widzę tamto niebo – nasze, o których mi opowiadałeś. Nie chcę tego. Chcę być nieczuła na wszystkie te bodźce, wbijające się w moją duszę jak tysiące ostrych gwoździ . Mijając miejsca w których bywaliśmy, miejsca, w których mnie przytulałeś staram się wyłączyć myślenie by tylko nie rozpłakać się. Pewnie dawno bym to zrobiła gdyby nie to że nie chcę pokazywać swojej słabości i tłumaczyć się komukolwiek. Bo przecież jestem wesołą
|
|
  |
|
` kupowałeś mi czekoladki kiedy się odchudzałam. Zrywałeś kwiaty z pola chociaż dobrze wiedziałeś o mojej alergii. Oglądałeś się za innymi mając świadomość, jak bardzo jest mi wtedy przykro. Mówiłeś, że idziesz do kumpli kiedy akurat ja miałam wolną chwilę. Dorzucałeś mi zmartwień akurat w moich złych dniach. Zawsze robiłeś mi na złość i podejmowałeś decyzje z którymi ja kompletnie się nie zgadzałam. Mówiłeś, że mnie kochasz chociaż tak na prawdę to nigdy nic do mnie nie czułeś. Byłeś ze mną bo było CI wygodnie. / abstractiions.
|
|
  |
|
` oczekiwałeś ode mnie rzeczy niemożliwych, kiedy sam nie ruszyłeś palcem w kierunku mojego szczęścia. / abstractiions.
|
|
 |
|
Mam dość tego cyrku. Mam dość tych humorów. Nie chcę znów zgadywać czy warto dziś z Tobą porozmawiać czy może lepiej sobie odpuścić. Nie mówiąc już o tym, że ciężko jest Ci wyciągnąć pierwszy rękę i wypalić zwykłe "cześć". Nie zniosę kolejny raz tej obojętności. W końcu wybuchnę. Nie będę już dławić w sobie tych wszystkich negatywnych emocji, które żywię do Ciebie pomimo mojej miłości.Nie mam ochoty dłużej mówić Ci, że wszystko gra skoro tak nie jest. Zapytaj mnie choć raz co u mnie a gdy napiszę "wszystko w porządku" odpisz szybko " nie wierzę". Proszę.. Zainteresuj się mną tak inaczej niż zwykle..
|
|
 |
|
pokaż w końcu, że Ci kurwa zależy ! / allyouneedisloove
|
|
 |
|
Chciałabym Ci powiedzieć, że chyba Cię kocham. Dotknąć Twojego policzka. Zasmakować tych ust, na których widziałabym uśmiech. Chciałabym tak bardzo być dla Ciebie tym kim ty jesteś dla mnie. Tak bardzo.. bym tego chciała.
|
|
 |
|
Jeśli masz mnie w dupie, to dlaczego obiecujesz, że przyjedziesz. Jeśli nie jestem nikim ważnym, to dlaczego wkurzasz się, że gadam z innymi. Jeśli myślisz, że mi nie zależy to dlaczego właśnie dla Ciebie wróciłam najszybciej jak mogłam. Mylisz się w wielu kwestiach, przykro mi, że zawodzi mnie ktoś komu zaczęłam ufać.
|
|
 |
|
Załamuje mnie to coraz bardziej.
|
|
|
|