  |
|
` uważałam go za kogoś kogo nigdy nie miałam, a tak bardzo chciałam. Był dla mnie jak starszy brat z którym łączyło nas niemalże wszystko co tylko mogło być możliwe, a czasami nawet i więcej bo przecież czuliśmy razem, myśleliśmy to samo. Staliśmy się jednością. Nigdy nie pomyślałam, że mogłoby go nagle zabraknąć bo po prostu nigdy nie chcieliśmy się rozstawać. A teraz? Teraz przechodzę przez największe życiowe piekło. On musi zniknąć z mojego serca, życia, umysłu. Nie może być już moim bratem, przyjacielem i największym skarbem na świecie. Nie może bo pewne osoby wymyśliły sobie, że ja nie zasługuje na bycie dla niego ważną. Nie zasługuję, chociaż wiem że on kocha mnie z całego serca. / abstractiions.
|
|
  |
|
` umarłam w Tobie, a Ty nawet nie zadbałeś o resztki mojej miłości. / abstractiions.
|
|
 |
|
Dziesięć przykazań: 1. "Nie okazuj uczuć" 2. "Nie myśl o nim" 3. "Nie czekaj na niego" 4. "Nie zaczynaj rozmowy" 5. "Nie wierz mu" 6. "Nie chodź za nim" 7. "Nie wysyłaj sms-ów" 8. "Nie dzwoń" 9. "Nie wspominaj" 10. "Nie kochaj!"
|
|
 |
|
Wcale nie jest dobrze. Jest cholernie źle. Powoli mam dość całej sytuacji. Staram się nie przejmować . Powoli przestaje Ci ulegać nie pozwolę byś robił ze mną co chcesz. Nie na tym polega to wszystko. Jesteś po to by być blisko a nie po to abym ja się starała a Ty nie robił ze swojej strony nic. Skończyłam ten rozdział. Czas na zmianę. Zapisuję pierwsze słowo nowej części. Zatytułuję ją - może banalnie ale Twoim i moim imieniem wraz ze znakiem zapytania. Początek będzie mówił o tym jakich uczuć się wyzbyłam i jak zaczynam żyć od nowa, inaczej. Opowiem jak zahartowałeś we mnie ideę by nie wierzyć każdemu Twojemu słowu i Twoim słodkim oczkom. Przedstawię schemat naszych relacji, wypiszę za i przeciw kontaktom z Tobą i przeanalizuję każde zdanie, które wypowiadałeś. Ich moc, która daję mi jeszcze odrobinę siły na przeżycie kolejnego dnia.
|
|
 |
|
Umarłam, bo odszedłeś, odeszłam, bo wolałam tęsknić, niż widzieć jak mnie nienawidzisz, Piotrek.
|
|
 |
|
Czasem ludzie popełniają błędy, każdy popełnia własne. Ja popełniłam. Zakochałam się w Tobie. Nie wiem czy warto było, jaki to rodzaj miłości i czy dam sobie radę. Ale wiem, że będę cholernie tęsknić, i muszę odejść, by dać sobie radę.
|
|
 |
|
Zachłysnęłam się odrobiną Twojego zainteresowania, myląc to z miłością z Twojej strony.
|
|
 |
|
PIERDOLE IDE CHLAĆ, JEBAĆ MIŁOŚĆ, MATURĘ I ŻYCIE.
|
|
 |
|
Kocham Cię, przykro mi, że tak mocno, że aż boli, a Ty masz to w dupie. Dziękuję za nieodpisywanie na moje wiadomości..
|
|
 |
|
Myślisz, że na mnie nie zasługujesz, ale nigdy nie zapytałaś czego chcę. Myślisz, że potrzebuję kogoś lepszego, ale nigdy nie zapytałaś, czego mi potrzeba. A wiesz czego chcę, a jednocześnie potrzebuję? Ciebie.
|
|
|
|