 |
|
To dziwne.
W matematyce dwa minusy dają plus,
nie nie zamierzam, oznacza zamierzam,
szklanka może być do połowy pełna i do połowy pusta,
trzy zakręty w prawo, dają zakręt w lewo,
głusi słyszą czasami więcej niż pełnosprawni ludzie,
grosik dla jednych jest niczym, a dla innych może oznaczać wszystko,
gdy mówimy kocham, ludzie odchodzą...
Więc, czy wrócą, gdy powiem nienawidzę?
|
|
 |
|
Teraz milczysz... Znowu odezwiesz sie jak ułożę sobie życie..
|
|
 |
|
Uwielbiam ludzi, którzy potrafią mnie rozśmieszyć, kiedy wcale nie mam ochoty się uśmiechać..
|
|
 |
|
Bo czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko. Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci...
|
|
 |
|
Umieszczam Cię w muzeum mego
serca, które często zwiedzam..
|
|
 |
|
Bywają takie dni i noce, które
zmieniają wszystko.
Bywają takie rozmowy, własne lub
zasłyszane, które są w stanie
wywrócić do góry nogami cały nasz
świat.
Nie możemy ich przewidzieć.
Nie możemy się na nie
przygotować.
Czyhają gdzieś na nas, zapisane w
łańcuchu pozornych przypadków,
nieuchornne jak świt po ciemności..
|
|
 |
|
Chyba lepiej nie pamiętać.
Wtedy żyje się łatwiej .
|
|
 |
|
Jak moda w Paryżu, jak lato, jak rok pełen wrażeń przeminie i Twoja ekscytacja.
|
|
 |
|
Gdy widzę twój uśmiech, to nie potrafię opanować swojego. Gdy napotykam twój wzrok, nie potrafię kontrolować mojego. To dziwna układanka, ale wszystko, co między nami, jest co najmniej dziwne.
|
|
 |
|
Chcę żebyś o mnie nie zapomniał, żebyś w każdej kolejnej kobiecie szukał mojego zapachu, smaku i kształtu, mojego głosu, mojego spojrzenia, gładkości mojej skóry, mojej uległości i mojej nieobliczalnej radości, mojego zachwytu. Wspaniałych kobiet jest wiele, na pewno spotkasz ich dużo, ale nie takich jak ja, bo ja jestem niestety tylko jedna.
|
|
 |
|
Albo Ci zalezy, albo nie. Po środku to mozesz byc z kolega. Po srodku to jest takie wiesz, lubie Cie, ale tak na prawde malo mnie obchodzisz.
|
|
 |
|
I nigdy nie mów, że kochasz tylko po to, żeby kogoś pocieszyć. Nigdy nie mów o wspólnych nocach, skoro wiesz, że jednak nie chcesz. Nigdy nie zostawiaj pijanego, skoro wiesz, że sam pijesz. Nigdy nie mów, że Cię nie ma, lecz po prostu powiedz, że nie chcesz rozmawiać. Nigdy nie mów, że wszystko Ci się we mnie podoba, jeśli nie podoba Ci się nic. Nigdy nie mów, że jestem jedyna, wyjątkowa, skoro wiesz, że to gówno prawda. Nigdy nie całuj, jeśli wiesz, że to dla Ciebie nic nie znaczy, bo dla kogoś może to oznaczać bardzo dużo. Nigdy nie mów "zapomnij", skoro wiesz, że i tak tego nie zrobię, bo nie chcę i nie potrafię. Nigdy nie mów, że to nie jest takie trudne, jeśli wiesz, że dla mnie to najtrudniejsza rzecz jaka kiedykolwiek zrobiłam. Nigdy nie chciej wracać do starych czasów, skoro wiesz, że niedługo zostawisz, złamiesz serce i powiesz "spierdalaj". Proszę Cię, nie kłam. Czy wymagam za wiele?
|
|
|
|