 |
|
Nadal mam tą pieprzoną nadzieje, że jeszcze wrócisz. / j.
|
|
 |
|
Pamiętasz? Dwa lata temu zostawiłeś mnie bez żadnych skrupułów, rzucając suche "to koniec". Wiesz jak wtedy było? Właściwie to w ogóle się nie czułam, bo ból stał się nieodłączną częścią mojego istnienia, pięć minut snu to i tak za dużo jak na tamte dni, a flaszka to za mało żeby uciszyć serce. Pamiętasz jak przestałeś mnie kochać? No pamiętasz jak się pobawiłeś i po prostu zrezygnowałeś, jakbym na czole miała napisane "Made in China"? Gówno wiesz o tych pieprzonych miesiącach kiedy zapominałam, kiedy dni dłużyły się cholernie, a każdy z nich kończył się łzami do poduszki. Widzisz? Właśnie dlatego nie masz prawa teraz wracać i włazić z buciorami do mojego życia. Nie możesz już niczego mi zjebać i nie sprawisz, że zrezygnuję z kogoś kogo kocham, dla Ciebie, dla człowieka, który wiercił z uśmiechem dziury w moim sercu. Nie zasługujesz już na żadną moją łzę, więc nawet się nie wygłupiaj z tymi powrotami i skoro potrafiłeś po dwóch latach wrócić, to naucz się też odchodzić./esperer
|
|
 |
|
Czuje , że to wszystko co jest miedzy nami się spierdoli... ;x ja tego nie chce ! . A przecież mamy ze sb tyle wspolnego nasze plany dom , dzieci my szczęśliwa rodzinka i ślub . I tak poprostu ma się to wszystko zjebać ?! . Przecież jesteśmy ze sobą szczęsliwi.....
|
|
 |
|
Oczy? Błękitne niczym ocean. Policzki? Delikatnie przyozdobione rumieńcami. Usta? Pełne szerokiego uśmiechu. Nosek? Bez żadnych wad, dobry do drażnienia i zabawy w noski eskimoski. Broda dobrze usytuowana, pozwalająca bezpiecznie się oprzeć o ramię. Szyja? Delikatna niczym aksamit. Ciało? Idealnie wyrzeźbione. Mięśnie wypracowane, przypominające modela. Dłonie? Aksamitne w dotyku, delikatne, ciepłe. Palce? Długie, smukłe, stworzone do pieszczenia i smyrania karku. Brzuch? Wypracowany, z małym wałeczkiem, którego nie widać na pierwszy rzut oka, a który jest atutem przyciągającym go do siebie. Uda? Wygodne do siedzenia, gdy oplata się Jego biodra nogami. Nogi? Wysokie, szczupłe. Stopy, nie za małe, nie za duże wręcz stworzone do ogrzewania drugiego ciała. I to wszystko zawarte w jednej, jedynej osobie. ♥ ~remember_~
|
|
 |
|
Kochanie... < 3 to wszystkoe specjalnie dla Ciebie, bo tylko Ty sprawiasz , że jestem taka szczęśliwa . KOCHAM CIE ♥ . / lovsy.pl
|
|
 |
|
Często mam cholerną chęć wyzwolenia się z niewidzialnych sideł spiętrzonych myśli...
|
|
 |
|
Zabierz mnie do siebie. Przyjedź i ucieknijmy na koniec świata. Pozbądźmy się trosk i kłopotów. Żyjmy miłością. Nie przejmujmy się opiniami ludzi, którzy nam zazdroszczą. Pokażmy wszystkim, że taka miłość jak nasza się nie zdarza♥ / moniica
|
|
 |
|
Uwielbiam się z Nim kłócić kiedy jest marudny. Wtedy zawsze twierdzi, że ma rację, chociaż oboje doskonale wiemy, że ta racja leży, gdzieś po środku. Staje się wtedy taki słodki i kochany. Mam wtedy największą chęć podejść do Niego, tak bez powodu się uśmiechnąć patrząc w Jego błękitne oczka po czym stanąć na palcach i zbliżyć swoje wargi do Jego. Szepcząc mu przy tym czule, jak bardzo Go kocham. On wtedy wie, że takie chwile są najlepszym, beztroskim szczęściem, które nie powinno mijać, a trwać wieczność. Bo właśnie przy Nim wszystko staje się piękniejsze. ♥ ~remember_~
|
|
 |
|
Mój chłopak pow. mi że ma dziecko z inną po czym potem do mnie " Kochanie żartowałem to nie moje chciałem zobaczyć czy mnie bd dalej kochała . ;* " gdyż potem na moim ryju pojawił się dziwny zaciesz . Głuupkuu przecież i tak wiesz że Cię kocham w chuj ♥
|
|
 |
|
O miłości wiem tyle, że to dwie sylaby. Ty i ja "
|
|
|
|