 |
|
- dlaczego płaczesz?
-bez powodu, płacze dlatego, bo powód przez który mialam plakac nie powoduje łez
|
|
 |
|
Nadszedł czas żeby Ci to wszystko powiedzieć. Trochę tego dużo. Zacznijmy od tego, że jesteś inny. Potrafisz mi pomóc, zawsze umiesz mnie rozbawić. Dalej. Nauczyłeś mnie kochać. Pokazaleś co to znaczy oddać komuś serce. Tak kocham Cię. Bardzo mocno, za mocno. Zależy mi z każdym dniem coraz bardziej. I to jest śmieszne. Śmieszne, bo powinno mi przestać zależeć tak jak Tobie. Powinnam olać to uczucie i zacząć sie bawić życiem. Zacząć przyjmować zaloty innych chłopaków. Kurde no. Kocham Cię. Mogę to przyznać, ale. Ale nie chcę. Rozumiesz wiem, że Ty masz na mnie tak jak to się mówi''wyjebane''. Jest jeszcze wiele rzeczy, o których powinieneś wiedzieć ale takie pisanie to nic. Ja chcę Ci to powiedzieć. Prosto w twarz. Jak człowiek, człowiekowi. Powiem i odejdę. Ty nie będziesz musiał nic mówić. Odejdę i dam Ci spokój obiecuję. Zaboli, ale ktoś w końcu zagoi ranę. Mężczyzna który mnie pokocha. Tylko czy Ty idziesz na taki układ ? // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
niby wszystko jest tak jak bym chciała , ale czuje to , że to tylko mi sie wydaje
|
|
 |
|
wciaz nas cos laczy. przynajmiej powinno, wspolne wspomienia, wspolne pierwsze razy, wspolna milosc
|
|
 |
|
Mówiąc, że samobójcy to tchórze, zastanów się ile odwagi trzeba mieć by skończyć z własnym życiem.
|
|
 |
|
Wiem na pewno, że między nami gdzieś w oddali jest jakaś przestrzeń w którą w końcu jedno z nas wpadnie.
|
|
 |
|
Mówią, że skleroza nie boli. Kłamią. Mnie boli kiedy o mnie zapominasz.
|
|
 |
|
zawsze wyśmiewałaś tych co ranią, teraz kurwa śmiejesz sie do lustra
|
|
 |
|
Biegniemy, gubiąc wszystko, co ma znaczenie.
|
|
 |
|
Nic tak szybko nie zbliża dwóch osób, jak nienawiść do trzeciej.
|
|
 |
|
Pytasz, dlaczego to robię? Żebyś będąc z nią pamiętał, co czułeś będąc ze mną.
|
|
|
|