 |
|
Któregoś dnia zadzwonię do Ciebie o piątej nad
ranem i powiem 'pakuj się, uciekamy'
|
|
 |
|
Głupia rzecz, miłość. Poznajesz, kochasz, cierpisz. Potem jesteś znudzony albo zdradzony.
|
|
 |
|
I nie zmienię już nic, jedynie mogę liczyć dni bez Ciebie. /melancolie
|
|
 |
|
Żeby był, żeby chciał być, żeby nie zniknął
|
|
 |
|
To, co najbardziej cię pociąga, doprowadzi cię w końcu do szaleństwa.
|
|
 |
|
Tak trudno mi zachowywać się właściwie, gdy jestem przy Tobie..
|
|
 |
|
Gdyby nie moja mizantropia, może umiałabym Ciebie
|
|
 |
|
coraz rzadziej mamy dziury w kieszeniach. coraz częściej w sercach
|
|
 |
|
All the time to keep you off my mind
|
|
 |
|
Czas kłamstw i martwych serc, jutro znów będzie normalnie teraz zaśnij, cześć!
|
|
 |
|
chciałabym zapomnieć o nocach, w których skręcałam się z bólu. przepełniona tęsknotą, odliczałam godziny do ranka, by wstać i zachowywać się jak człowiek. dławiłam się łzami wpływającymi z wnętrza mojej duszy. byłam zagubiona, przerażona wszystkim co mnie otacza. potrzebowałam bliskich obok, a równocześnie pragnęłam samotności. zachorowałam na miłość, której nie mogłam zdobyć. czekałam, odliczałam sekundy od naszego rozstania. rozważałam samobójstwo, oddychałam z przymusu. nigdy nie zapomnę tamtych chwil.
|
|
|
|