 |
Ej, mały człowieczku! Chcę usłyszec Twój śmiech.
|
|
 |
Znów zmroziło mnie przeczucie czegoś nieuchronnego. Zrozumiałem także, że nie mogę znieść myśli, o tym, iż nie usłyszę już nigdy tego smiechu. A był on dla mnie jak fonntanna na pustyni.
|
|
 |
Obiecaj mi coś. Cokolwiek. Obietnice wiążą ludzi - nie pozwalają im odejść.
|
|
 |
-Dlaczego płaczesz? -Bo dłużej nie mogę. -Czego? -Patrzeć jak mnie olewa
|
|
 |
- co robisz ? - siedzę i myślę, dlaczego jestem taka głupia . - głupia ? - tak . - dlaczego ? - bo kocham kogoś, z kim nie mogę być .
|
|
 |
- po co ten uśmiech? - bo jest dobrze. - nie prawda. Twoje oczy krzyczą żalem.
|
|
 |
Codziennie zadajesz mi cios prosto w serce. Przez to moje serce jest tak dziurawe, że przepływa przez nie miłość.
|
|
 |
nie pisać kurwa bo ugryzę!
|
|
 |
dzień za dniem mija się z sensem zabierz mnie stąd: dokąd? - obojętnie.
|
|
 |
- popatrz co straciłeś Skarbie! ;D
|
|
 |
z reguły jest tak , że dopiero za Twoimi plecami pokażą Ci , co tak naprawdę o Tobie sądzą
|
|
 |
koleś. nadal niewiem co tak mnie przyciągło, ale .. kocham cie gościu!
|
|
|
|