 |
|
Była przepełniona miłością do niewłaściwego faceta.
|
|
 |
|
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie.
|
|
 |
|
W pewnym momencie, człowiek jest tak przyzwyczajony do samotności, że boi się zakochać.
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że pokochałabym pierwszą osobę, która by mnie po prostu przytuliła.
|
|
 |
|
Wszedł do jej pokoju, rozzłoszczona powiedziała: - Puka się! - Owszem, ale ładniejsze.
|
|
 |
|
Podoba mi się to, że wypowiadasz się w 1 osobie liczby mnogiej.
|
|
 |
|
I daj mi tylko jeden powód, a wstanę i pójdę dalej.
|
|
 |
|
Jedyne co mogę ci zarzucić, to ręce na szyję.
|
|
 |
|
Obudzić się o piątej rano i zgłosić nieprzygotowanie do życia, po czym przespać resztę dnia.
|
|
 |
|
Kochany brzuszku- przepraszam za te wszystkie motyle, kochana poduszko- przepraszam za te wszystkie łzy, kochane serce- przepraszam za ten cały bałagan... Kochany rozumie- miałeś rację.
|
|
 |
|
- Czemu dziś jesteś tak niemiła? - Bo wyczerpał mi się pakiet dobrego wychowania, więc spierdalaj i mnie więcej nie wkurwiaj.
|
|
 |
|
Niczego bardziej nie pragnęła, jak powrotu tego co było. Chciała walczyć uparcie mimo, że była zbyt słaba. Każda cena, byle wróciło coś co było piękne, coś dzięki czemu mogłaby normalnie żyć by wróciło to co dawało jej życiu sens.
|
|
|
|