 |
|
Tak bardzo chciałabym, żebyś spojrzał mi w oczy, chwycił za rękę i powiedział, że wszystko będzie dobrze, że nie będę już dłużej sama bo Ty będziesz przy mnie, cokolwiek się stanie. Na zawsze.
|
|
 |
|
milczeniem wołała o pomoc.
|
|
 |
|
serce ucichło, nadzieja odeszła, milczenie zabiło.
|
|
 |
|
Brak mi słów, Twoich słów.
|
|
 |
|
Bo czasem nie trzeba słów, przecież, wystarczy uśmiech ( ;
|
|
 |
|
Opowieść o tym jak dla przyjaciół
którzy są dla Ciebie wszystkim, jesteś nikim .
|
|
 |
|
czasem się boję,że znikniesz ..
tak na zawsze.
|
|
 |
|
.. że będe dla Ciebie najważniejsza ? możesz mi to obiecać ? ;*
|
|
 |
|
Wieczory są najgorsze. O, tak. W ciągu dnia da się jakoś żyć. Jednak, gdy zapada zmierzch,zewsząd wypełzają wspomnienia. Wszystkie przepełniają bólem, za każdym razem na nowo i z większą siłą.
Czas nie leczy ran. Możemy to sobie wmawiać, lecz prawda jest inna: czas tylko maskuje ból. Wspomnienia blakną, ale serce nadal czuje to samo. Można to porównać do kurtyn w teatrze, które po skończonej sztuce oddzielają nas od aktorów. Wiemy, że nadal tam są, czujemy ich obecność, jednak nie mamy z nimi kontaktu wzrokowego.
Z czasem jest tak samo – wspomnienia nadal tkwią w naszej podświadomości, zasłonięte swoistą kurtyną, jaką nasz umysł tworzy, by odseparować to, co sprawia nam ból.
|
|
 |
|
piękna melodia w samotną noc.
|
|
 |
|
Nawet w tych przyjaźniach, które uważałem za najbliższe,
o pewnych rzeczach się nie mówiło.
Choćby nie wiem jak płynnie człowiek władał językiem,
zdarzają się sytuacje, w których nijak nie może wyrazić tego, co chce powiedzieć.
|
|
 |
|
Chciałabym,żebyś zrozumiał swój bład
i pojął w końcu ile dla mniesz znaczysz.
Żebyś nareszcie opuścił ten własny świat
i zaczął zyć na prawde.
|
|
|
|