czemu tkwię w jednym punkcie? dlaczego nie potrafię wziąć się w garść i po prostu olać, zapomnieć? czemu moje serce się tak przywiązuje uczuciowo. codzienny płacz stał się rutyną. to mnie wykańcza.
myślisz, że wystarczy poznać kogoś nowego i zapomnisz o tym, że kogoś innego kochasz? a czy poznając smak malin, zapominasz o smaku truskawek? / jekatierina