 |
promienie wiosennego słońca poprawiają mi humor, rozkoszuję się ich blaskiem. dym papierosowy łaskocze ścianki moich płuc, swobodnie wypadając nich chwilę później. sielankę przerywa dziwne wrażenie. czuję wzrok ogarniający moją twarz, badający każdy ruch. leniwie podnoszę powieki. nie muszę się rozglądać, wpadam na niebieskie tęczówki. moje ciało przestaje się mnie słuchać, drżę. już zbiera się na to by coś powiedzieć, gdy wstaję, uciekam. nie biegnie za mną, przyzwyczaił się, zawsze tak robię.
|
|
 |
KOCHAM CIĘ MISIU ! - panamal .♥
|
|
 |
nie produkuj się stary, nie dorównasz mi.
|
|
 |
pusty wzrok wlepiony w obraz za oknem. lekcja. ciche rozmowy nie przerywają mojego transu, w którym wyobrażam sobie twój uśmiech. żyję jeszcze?
|
|
 |
bardzo często nie potrafię przyznać się do błędu i mam problem z przepraszaniem. jestem zbyt dumna? nie wiem, nie mnie jest to oceniać, ale wydaje mi się, że ja po prostu jestem strasznie uparta. z jednej strony dobrze, bo potrafię dopiąć swego, ale z drugiej.. kilka osób już przez to straciłam. / kszy
|
|
 |
bardzo często wspominam co z nim miałam. byłam przez pewien czas szczęśliwa. to na pewno. szczeniackie zauroczenie? nie wiem, byliśmy razem przez rok. teraz cieszę się, że skończyło się tak jak się skończyło, bo wiem, że pomimo tego, że mnie kochał, to strasznie okłamywał. robił to, bo bał się, że jak powie prawdę to mnie straci. stracił mnie, bo kłamał. / kszy
|
|
 |
co w nas najbardziej ubóstwiam ? to, że możemy z nienawiścią w oczach szarpać się za włosy, wyzywać od najgorszych i wypominać popełnione błędy. tak, to boli, ale wiem, że niecałe 10 minut później, siedząc w dwóch różnych pokojach jedna pisze do drugiej na fejsbuku jak gdyby nigdy nic. taką miłością darzę tylko ją, moją siostrę. / kszy
|
|
 |
każdego dnia, dziękuje Bogu za to, że cię mam, za to, że jesteś przy mnie, bym nigdy nie czuł się sam. / mesajah
|
|
 |
tylko wiesz, jeszcze zdarza mi się zgubić drogę do ciebie.
|
|
 |
dziś już nie tak bardzo boli jak kiedyś. łzy już nie są tak słone, wspomnienia nie tak niszczące, a chwile nie takie, jak z bajki.
|
|
|
|