 |
|
uwielbiam pisać do Ciebie wiadomości , których prawdopodobnie i tak nigdy nie wyślę. uwielbiam myśleć o Tobie wieczorami i analizować każde nasze spojrzenia z minionego dnia . uwielbiam wyobrażać sobie Ciebie jako kogoś kim nigdy dla mnie się nie staniesz . uwielbiam słuchać tego co o Tobie mówią inni , poznając Cię w ten sposób .uwielbiam obserwować Cię na szkolnym korytarzu - to jak się zachowujesz z kim rozmawiasz , co robisz w danym momencie , dzięki temu dowiaduję się o Tobie rzeczy , których nigdy bym nie poznała. uwielbiam patrzeć jak się uśmiechasz , gdy jesteś szczęśliwy . mogłabym wymieniać w nieskończoność . takie małe rzeczy a dają człowiekowi tyle radości.
|
|
 |
|
liczę ,że pewnego dnia mnie zauważysz . nie szkodzi ,że będzie już za późno , by coś z tego było . wystarczy mi tylko tyle ,że zwrócisz na mnie uwagę .
|
|
 |
|
w jej oczach można było dostrzec jak bardzo jest jej potrzebny .
|
|
 |
|
Dziewczęta w tym czasie, gdy on załatwiał formalności, zalotnie wystawiły długie , chude i opalone nogi, wygięły się w łuk i wystawiły swoje lepsze profile. Jak dla mnie , wyglądały jakby je coś bolało.
|
|
 |
|
z dnia a dzień coraz bardziej Cię poznaję . nie jesteś taki jak myślałam. jesteś jednym z tych , którzy lubią bawić się dziewczynami . a jednak nie potrafię przestać darzyć Cię pewnym uczuciem ...
|
|
 |
|
codziennie zerkam na Ciebie. staram się zapamiętać twoją twarz, gesty, uniesienie policzka, gdy się uśmiechasz. pewnego dnia przyłapujesz mnie na gorącym uczynku. uśmiecham się nieśmiało. na nic nie liczę. ale ty nie odwracasz się , tylko odwzajemniasz uśmiech. serce wali im jak młotem , by zaraz stanąć. ktoś "ważny" cię zagaduje i już mnie nie widzisz. wystarczyła chwila by dać mi złudną , cholera złudną, pieprzoną nadzieję .
|
|
 |
|
jest mi źle. nie ważne ,że kiedyś wszystko się ułoży, ważne co jest teraz.! nie pieprzcie mi ,że jestem za młoda na miłość , bo to nieprawda. nikt nie jest za młody tak samo jak nikt nie może być na nią za stary.
|
|
izuu dodał komentarz: do wpisu |
9 czerwca 2010 |
 |
|
siedziałam sama w domu.wyszłam na balkon z kubkiem herbaty, usiadłam na jednym z leżaków i zaczęłam wpatrywać się w gwiazdy.kochałam noc, tą magie dookoła.jak zawsze w takich momentach lubiłam wspominać najszczęśliwsze momenty z mojego życia.tak się akurat złożyło,że każde z tych wspomnień było o Tobie, o nas.O tym co zaczęło się równie szybko jak się skończyło. uśmiechnęłam się na samą myśl tamtych dni lecz, łzy postanowiły także odegrać swoją role. nie walczyłam z nimi. wiedziałam ,że kiedyś to nastąpi.
|
|
 |
|
"Przez własną głupotę ominęłam tę chwilę w której powinnam Ci powiedzieć : kocham Cię!. Teraz moją karą jest spoglądanie na Ciebie z jakąś laską u boku."
|
|
 |
|
Skazani na miłość, która nigdy się nie spełni // " upadli "
|
|
 |
|
"Sama dla siebie stanowię zagadkę. Chciałabym cię nienawidzić, bo wtedy nie musiałabym wzdychać za tobą- osobą nieosiągalną.."
|
|
|
|