 |
Życie potrafi ranić, jak ludzie którym ufamy. Mimo, że obiecywali, że zawsze już będą z nami.... :(
|
|
 |
Patrzysz w lusterko i widzisz coś okropnego
|
|
 |
Jestem z tobą, nawet gdy obok ciebie tu nie ma,
jeśli jesteś przyjacielem, to zawsze będę cię wspierał.
Daje słowo, prawda jest tylko jedna i szczera.
|
|
 |
"I wreszcie weź się w garść, zrozum ile jesteś wart.
Walcz o swoje szczęście nawet jak niewiele daje Ci świat."
|
|
 |
"Chcę mieć ten poczet królów na tych banknotach
Bez bólu wydawać krocie na tych, których kocham
A co tam, jest tak i to se wbij do bani
Jeśli nie chcesz cierpieć to też przestań ranić."
|
|
 |
Fury, cipki, w akwarium rybki
Po kilku chwilach znam już wszystkich i mam tu cycki
To działa na mnie jak valium, jak trzy dni w parku rozrywki
|
|
 |
"Nadzieja jest matką głupich, też taki jestem.
Umierać ostatnia musi, kosztuje bezcen.
Dociera do Ciebie to, że w coś trzeba wierzyć.
Afery zostaw na potem, przestań się szczerzyć."
|
|
 |
Grzechami cię nakarmię, sumienie przeoram
Twoje stereo dla mnie, to konfesjonał
|
|
 |
Już nie zaśniesz tej nocy
Tak jak pół tego miasta
Znów ostrzegam, że ciężko tego się wykaraskać
Chętnie wezmę coś w zastaw
Dziś ku temu się skłaniam
No bo wiem jak to jest kiedy brakuje siana
|
|
 |
Paru gości to pali, reszta po prostu wciąga
Takie czasy, naprawdę bracie, tak to wygląda
Poproś ziomka o karte
Przyszedł czasy by posypać
Po całości, najlepiej po przekątnej stolika
|
|
 |
Może weź tego więcej – to jest nie głupi pomysł
Obiecuję – spróbujesz, będziesz zadowolony
W moich stronach tak robią, ja nie wciskam ci gówna
Masz tu towar którego z niczym już nie porównasz
|
|
 |
Wjeżdżam rzutem na taśmę
Masz gwarancje człowieku
Że przez tydzień nie zaśniesz
|
|
|
|