głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika alibrandi

Zacznę od Ciebie  bo z nikim w życiu nie znam się dłużej  …  a zbyt rzadko o tym mówię. Dziś jestem dojrzała i nadal to cholernie trudne   łatwiej otwieram się przed obcym tłumem ludzi  w klubie.  Może to głupie  wiem  że kochasz mnie  na pewno   przy Tobie nigdy nie poznałam czym jest obojętność.  Zbyt wiele prób  w życiu nie było lekko  dziś wierzę bardziej niż Ty  że jeszcze będzie czas odetchnąć.  Własny dom to sen  który wracał każdej nocy  w depresji dawał siłę  żeby ze sobą nie skończyć.  Wszystko się ułoży  tylko przestań żyć przeszłością   chyba nie ma innej drogi  by zacząć żyć na nowo.  Wychowały mnie Twe słowa  dziś to ja chcę być podporą  uczucia to nie towar  pod bąbelkową folią.  Kiedyś tylko Twoja postać wnosiła w życie kolor   Mamo  kocham Cię  dzięki za życie  to wielka hojność!

czarna-mamba dodano: 1 tydzień temu

Zacznę od Ciebie, bo z nikim w życiu nie znam się dłużej (…) a zbyt rzadko o tym mówię. Dziś jestem dojrzała i nadal to cholernie trudne, łatwiej otwieram się przed obcym tłumem ludzi, w klubie. Może to głupie, wiem, że kochasz mnie, na pewno, przy Tobie nigdy nie poznałam czym jest obojętność. Zbyt wiele prób, w życiu nie było lekko, dziś wierzę bardziej niż Ty, że jeszcze będzie czas odetchnąć. Własny dom to sen, który wracał każdej nocy, w depresji dawał siłę, żeby ze sobą nie skończyć. Wszystko się ułoży, tylko przestań żyć przeszłością, chyba nie ma innej drogi, by zacząć żyć na nowo. Wychowały mnie Twe słowa, dziś to ja chcę być podporą, uczucia to nie towar, pod bąbelkową folią. Kiedyś tylko Twoja postać wnosiła w życie kolor, Mamo, kocham Cię, dzięki za życie, to wielka hojność!

Czasami mam wrażenie ze rozumiem Ciebie bez słów  wieczorami  miedzy nami tylko głośnia kłótnia gestów.  Ta cisza zabija  proszę odezwij się do mnie  bo chcę Cię mieć na co dzień  a nie budować ze wspomnień.  Może znasz mnie za dobrze  chociaż szczerze w to wątpię  nadal umiem Cię zaskoczyć  daję tlen  płonie płomień…

czarna-mamba dodano: 1 tydzień temu

Czasami mam wrażenie ze rozumiem Ciebie bez słów, wieczorami, miedzy nami tylko głośnia kłótnia gestów. Ta cisza zabija, proszę odezwij się do mnie, bo chcę Cię mieć na co dzień, a nie budować ze wspomnień. Może znasz mnie za dobrze, chociaż szczerze w to wątpię, nadal umiem Cię zaskoczyć, daję tlen, płonie płomień…

Zmiana adresu nie uwolni mych fobii.

czarna-mamba dodano: 1 tydzień temu

Zmiana adresu nie uwolni mych fobii.

Pierdolisz mi coś o wspólnym melanżu  z tego co słyszę  to już robisz balet.  Super  że dzwonisz z okazji urodzin  żeby się ze mną pogodzić  ale...  nie ma mnie dla Ciebie  jebać przeznaczenie.  Wszystko się zmienia  dla Ciebie nie mam już miejsca. Nie mam go  nie mam go  nie mam.  Siemanko  siemanko i siema!

czarna-mamba dodano: 1 tydzień temu

Pierdolisz mi coś o wspólnym melanżu, z tego co słyszę, to już robisz balet. Super, że dzwonisz z okazji urodzin, żeby się ze mną pogodzić, ale... nie ma mnie dla Ciebie, jebać przeznaczenie. Wszystko się zmienia, dla Ciebie nie mam już miejsca. Nie mam go, nie mam go, nie mam. Siemanko, siemanko i siema!

Patrzenie przez pryzmat minionego czasu i utworzonych kiedyś treści   jest zadziwiające. I sęk nie tkwi w tym  że kiedyś uparcie pisałam o szmaragdowych oczach  a dzisiaj uwielbiam te Jego  niebieskie. Dzisiaj po prostu wszystko wygląda inaczej. Dzisiaj to nie te oczy wiodą prym  chociaż nałogowo w nie patrzę. Dzisiaj nie ma powielających się wyznań na potęgę. Dzisiaj nie ma kombinowania jak to utrzymać w pionie. Dzisiaj nie ma zastanowienia  czy jutro inna nie będzie ważniejsza. Dzisiaj liczą się te niewinne  acz istotne zdania jak to  że lepiej mu się śpi ze mną przy boku lub to  że chętnie robiłby mi śniadania każdego poranka.

definicjamiloscii dodano: 1 tydzień temu

Patrzenie przez pryzmat minionego czasu i utworzonych kiedyś treści - jest zadziwiające. I sęk nie tkwi w tym, że kiedyś uparcie pisałam o szmaragdowych oczach, a dzisiaj uwielbiam te Jego, niebieskie. Dzisiaj po prostu wszystko wygląda inaczej. Dzisiaj to nie te oczy wiodą prym, chociaż nałogowo w nie patrzę. Dzisiaj nie ma powielających się wyznań na potęgę. Dzisiaj nie ma kombinowania jak to utrzymać w pionie. Dzisiaj nie ma zastanowienia, czy jutro inna nie będzie ważniejsza. Dzisiaj liczą się te niewinne, acz istotne zdania jak to, że lepiej mu się śpi ze mną przy boku lub to, że chętnie robiłby mi śniadania każdego poranka.

Podpisuję się pod tym w zupełności. Nie da się opisać tego  co każdy z nas przeżył dzięki tej stronie ♥ teksty definicjamiloscii dodał komentarz: Podpisuję się pod tym w zupełności. Nie da się opisać tego, co każdy z nas przeżył dzięki tej stronie ♥ do wpisu 1 tydzień temu
Przeszło sześć lat temu łamało mi się serducho i wylewałam łzy nad każdym z tych wpisów. Zostawiałam tu kawał swojej duszy  odnajdywałam podporę na każdy kolejny dzień. Znajdywałam ostoję podczas moich uczuciowych sztormów. Nie obchodziło mnie to  czy wypadam poważnie  śmiesznie i jak odbierają mnie inni. Nie interesowałam się zależnością między treścią  a moim wiekiem czy to  co się wydarzyło  ma oby na pewno taką samą wagę  jak to o czym piszę. Pisałam. Marzyłam. Wytykałam niuanse  będąc pełną wiary w to  że istnieje coś lepszego i sięgnę po to. Stworzyłam w głowie ideał. Wyimaginowałam sobie rzeczywistość  w jakiej chciałabym żyć. A potem wylogowałam się do życia   i ją wybudowałam.

definicjamiloscii dodano: 1 tydzień temu

Przeszło sześć lat temu łamało mi się serducho i wylewałam łzy nad każdym z tych wpisów. Zostawiałam tu kawał swojej duszy, odnajdywałam podporę na każdy kolejny dzień. Znajdywałam ostoję podczas moich uczuciowych sztormów. Nie obchodziło mnie to, czy wypadam poważnie, śmiesznie i jak odbierają mnie inni. Nie interesowałam się zależnością między treścią, a moim wiekiem czy to, co się wydarzyło, ma oby na pewno taką samą wagę, jak to o czym piszę. Pisałam. Marzyłam. Wytykałam niuanse, będąc pełną wiary w to, że istnieje coś lepszego i sięgnę po to. Stworzyłam w głowie ideał. Wyimaginowałam sobie rzeczywistość, w jakiej chciałabym żyć. A potem wylogowałam się do życia - i ją wybudowałam.

O bólu zawsze pisało się wyjątkowo łatwo. Ulga płynąca z wyrzucenia z siebie wszystkich trosk była motorem. Słowa opisujące stan przychodziły same i choć często były to hiperboliczne określenia  to oddawały to  co chciało się przekazać. Sidła bólu zaciskały się mocno na serduchu  a zdanie za zdaniem pozwalały nieco osłabić ten uścisk. Jak pisać  gdy jesteś szczęśliwa? Gdy Twoje serce swobodnie bije w klatce piersiowej  choć przyspiesza na zwyczajną myśl o NIM? Jak pisać  kiedy każde określenie  jakiego można byłoby użyć wydaje się zwyczajnie zbyt proste i błahe? Jak pisać  gdy kochasz i... wiesz  że działa to w dwie strony.

definicjamiloscii dodano: 1 tydzień temu

O bólu zawsze pisało się wyjątkowo łatwo. Ulga płynąca z wyrzucenia z siebie wszystkich trosk była motorem. Słowa opisujące stan przychodziły same i choć często były to hiperboliczne określenia, to oddawały to, co chciało się przekazać. Sidła bólu zaciskały się mocno na serduchu, a zdanie za zdaniem pozwalały nieco osłabić ten uścisk. Jak pisać, gdy jesteś szczęśliwa? Gdy Twoje serce swobodnie bije w klatce piersiowej, choć przyspiesza na zwyczajną myśl o NIM? Jak pisać, kiedy każde określenie, jakiego można byłoby użyć wydaje się zwyczajnie zbyt proste i błahe? Jak pisać, gdy kochasz i... wiesz, że działa to w dwie strony.

Tamta jesień  to miał być ostatni raz  pamiętasz? Nie miało być nikogo innego  bo nie chciałaś kolejny raz cierpieć. Tamta jesień to wspomnienie ostatniego bólu  nieprzespanych nocy  wszystkich wylanych łez. Wiesz  minął już rok. Dawno temu otarłaś mokre policzki i nakleiłaś na twarz uśmiech. Wstajesz każdego dnia rano i żyjesz. Nie sądziłaś  że może być jeszcze dobrze  prawda? Tamtej jesieni nie wyobrażałaś sobie  że dziś będzie pięknie. Pamiętaj  miarą bólu jest upływ czasu. Nic więcej nie stoi na drodze  aby być szczęśliwym.   yezoo

yezoo dodano: 2 listopada 2016

Tamta jesień, to miał być ostatni raz, pamiętasz? Nie miało być nikogo innego, bo nie chciałaś kolejny raz cierpieć. Tamta jesień to wspomnienie ostatniego bólu, nieprzespanych nocy, wszystkich wylanych łez. Wiesz, minął już rok. Dawno temu otarłaś mokre policzki i nakleiłaś na twarz uśmiech. Wstajesz każdego dnia rano i żyjesz. Nie sądziłaś, że może być jeszcze dobrze, prawda? Tamtej jesieni nie wyobrażałaś sobie, że dziś będzie pięknie. Pamiętaj, miarą bólu jest upływ czasu. Nic więcej nie stoi na drodze, aby być szczęśliwym. [ yezoo ]

Kochałaś  bardzo mocno. Później cierpiałaś  płakałaś  gdzieś pomiędzy straciłaś sens. Ufałaś i się zawiodłaś. Oddałaś całą siebie i już nie odzyskałaś nic w zamian. Pamiętasz  co wtedy sobie obiecałaś? Że już nigdy więcej  nikt  za żadne skarby świata. Zarzekałaś się   na marne. Znów ci zależy  wiesz o tym. Wkręciłaś się kolejny raz. On nie jest ci obojętny i nigdy już nie będzie. Nie chcesz cierpieć  ale nie możesz przestać go chcieć. Powtórka z rozrywki? Wiem  że choć odrobinę się boisz. Masz wiele do stracenia  ale posłuchaj   ufasz mu? Chciałabyś go mieć obok siebie codziennie? Jest jedynym  który chodzi ci po głowie? Nie odpuszczaj  jeśli się zawiedziesz  trudno  jakoś przez to przebrniesz. Ale jeśli nie spróbujesz  nigdy się nie dowiesz  co straciłaś   a być może straciłabyś zbyt wiele.   yezoo

yezoo dodano: 28 października 2016

Kochałaś, bardzo mocno. Później cierpiałaś, płakałaś, gdzieś pomiędzy straciłaś sens. Ufałaś i się zawiodłaś. Oddałaś całą siebie i już nie odzyskałaś nic w zamian. Pamiętasz, co wtedy sobie obiecałaś? Że już nigdy więcej, nikt, za żadne skarby świata. Zarzekałaś się - na marne. Znów ci zależy, wiesz o tym. Wkręciłaś się kolejny raz. On nie jest ci obojętny i nigdy już nie będzie. Nie chcesz cierpieć, ale nie możesz przestać go chcieć. Powtórka z rozrywki? Wiem, że choć odrobinę się boisz. Masz wiele do stracenia, ale posłuchaj - ufasz mu? Chciałabyś go mieć obok siebie codziennie? Jest jedynym, który chodzi ci po głowie? Nie odpuszczaj, jeśli się zawiedziesz, trudno, jakoś przez to przebrniesz. Ale jeśli nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz, co straciłaś - a być może straciłabyś zbyt wiele. [ yezoo ]

Nie wierzyłaś  że to może się zdarzyć  a jednak. Myślałaś  że jak coś się kończy to tak definitywnie  na zawsze. Że jak mówisz  że nie chcesz to właśnie tak jest  że kiedy odmawiasz to tylko dlatego  że miałaś taki zamiar. Sądziłaś  że nad tym panujesz. Zakończyłaś coś  co uważałaś za niezupełnie potrzebne. Popełniłaś błąd  ale zwinnie z niego wybrnęłaś. Wiesz co mówią? Że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Podobno ludzie uczą się na błędach i takie tam. Ale nie ty.  Może tym razem będzie inaczej . Na siłę próbujesz usprawiedliwić swoje zachowanie. Nie przejmuj się  to normalne. Czasami myślimy  że kogoś kochamy i później na siłę staramy się wejść w tą miłość. Kończymy  bo okazuje się  że to wcale nie było to. Aż w końcu nadchodzi ten moment  w którym dociera do nas  że to właśnie było to  tylko nie do końca oswojone  niezupełnie otwarte  zbyt mało nam znane. Dajcie sobie czas.   yezoo

yezoo dodano: 28 października 2016

Nie wierzyłaś, że to może się zdarzyć, a jednak. Myślałaś, że jak coś się kończy to tak definitywnie, na zawsze. Że jak mówisz, że nie chcesz to właśnie tak jest, że kiedy odmawiasz to tylko dlatego, że miałaś taki zamiar. Sądziłaś, że nad tym panujesz. Zakończyłaś coś, co uważałaś za niezupełnie potrzebne. Popełniłaś błąd, ale zwinnie z niego wybrnęłaś. Wiesz co mówią? Że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Podobno ludzie uczą się na błędach i takie tam. Ale nie ty. "Może tym razem będzie inaczej". Na siłę próbujesz usprawiedliwić swoje zachowanie. Nie przejmuj się, to normalne. Czasami myślimy, że kogoś kochamy i później na siłę staramy się wejść w tą miłość. Kończymy, bo okazuje się, że to wcale nie było to. Aż w końcu nadchodzi ten moment, w którym dociera do nas, że to właśnie było to, tylko nie do końca oswojone, niezupełnie otwarte, zbyt mało nam znane. Dajcie sobie czas. [ yezoo ]

Wpatrzona bezgranicznie w żywą zieleń Twoich oczu   bez Ciebie nie mogłam istnieć  jakby dwoił się niepokój.   Serce miało spłonąć żywcem  zamieniając myśli w popiół   jakbyś odcięła mi wyjście z piekła płonącego bloku.  Nie chcę słuchać Twych obietnic  czas na spokój.  Miałaś zbawić mnie nie zabić  zamieniony w szafran krokus.  Ślepa miłość jasnych odczuć wiedz  że jestem gotów   więc uciekam  nie chcę słyszeć więcej rytmu   Twoich kroków.

czarna-mamba dodano: 22 października 2016

Wpatrzona bezgranicznie w żywą zieleń Twoich oczu, bez Ciebie nie mogłam istnieć, jakby dwoił się niepokój. Serce miało spłonąć żywcem, zamieniając myśli w popiół, jakbyś odcięła mi wyjście z piekła płonącego bloku. Nie chcę słuchać Twych obietnic, czas na spokój. Miałaś zbawić mnie nie zabić, zamieniony w szafran krokus. Ślepa miłość jasnych odczuć wiedz, że jestem gotów, więc uciekam, nie chcę słyszeć więcej rytmu Twoich kroków.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV