 |
|
Ty może nie rozumiesz więc Ci
powiem
Ja po to mam kobiety by z nią być
Nic na pokaz po to robię rap aby
w nim tkwić. / Diox
|
|
 |
|
Usta wypełni z backstage’u
zimna wódka
Klub zostanie pusty jak po tej
wódce butla. / Diox
|
|
 |
|
stał na moście myślał, czas pierdolić wszystko jak leci./Bonson
|
|
 |
|
położyła spać się, gdy łza obmyła twarz jej, kolejny raz zwątpiła w nas i w cały świat i w prawdę./Bonson
|
|
 |
|
tabletki nie chcą działać, sumienie nie chce przestać gryźć./Bonson
|
|
 |
|
alkohol w żyłach, we krwi amfetamina, chyba jestem zbyt słaby by na trzeźwo się zabijać./Bonson
|
|
 |
|
jedni krzyczą skacz, inni krzyczą strzel, nie wiedzą jednak, ze to jest zbyt łatwe./Bonson
|
|
 |
|
ściany mają uszy, po klatkach płynie krew, a durnie dalej myślą, że to żart jest./Bonson
|
|
 |
|
mam lufę przy skroni i palnę sobie w łeb, zanim powiesz, że to nic nie warte./Bonson
|
|
 |
|
zamknij pysk i przestań ściemniać, wiem, nie ucieknę już od przeznaczenia./Bonson
|
|
 |
|
jeśli wypuścisz mnie, nie zapomnisz mnie./Bonson
|
|
 |
|
Tak kochanie, może jutro, tak, chyba, nie wiem, chciałabym mieć czas dla Ciebie lecz nie mam nawet dla siebie.
|
|
|
|