 |
|
-mamo... -tak, kochanie.? -jak dorosnę, chcę zostać lampką nocną.!
|
|
 |
|
-nie chciałam zjeść musli więc babcia powiedziała, żebym wracała stąd zka przyszłam. -przecież Ty lubisz musli. - ale nie jak tesknie..
|
|
 |
|
-to o co chodzi.? -o nic. tylko mnie kochaj..
|
|
 |
|
prosimy nie krzyczeć , nie hałasować , nie używać brzydkich słów i co najważniejsze nie pytać dlaczego.
|
|
 |
|
...Nie krzyczę na Ciebie, tylko do Ciebie...!
|
|
 |
|
chodź zabiorę Cię na spacer.. nic, że piąta rano jest.! =*
|
|
 |
|
Taka z Ciebie elo,że aż joł. ;]
|
|
 |
|
- Widzisz ją ? - Tą małą ? - Tak. Najmniejszą wzrostem, ale największą sercem ... - Czy ona ma kłopoty ? - Ma.. Niestety ... - Jest jej ciężko ? Biedna ... - Nie lituj się ! Ona jest silna. Ona ma coś, czego my nie mamy ... - Co ? - Nadzieję. Tak wielką jak nikt. I.. - I co ? - I wiarę. - Patrz ! Łza skapnęła jej z niebieskich oczu. - Wiem, to nie jej pierwsza łza, ale widzisz ona się lekko uśmiecha. - Myślisz, że spełnią się jej marzenia ? - Nie bój się ! Pamiętaj ! "Dusza nie znałaby tęczy, gdyby oczy nie znały łez"
|
|
 |
|
" ..Jedynie Twoi wrogowie mogą Cie opisać, bo opisując Cie zawsze będą mówić o tym czego Ci zazdroszczą.."
|
|
 |
|
jestem wielbicielką jego łobuzerskiego uśmiechu i błękitnych oczu.
|
|
 |
|
`całowali się bezwstydnie siedząc na krawężniku ruchliwej ulicy. widzieli ich wszyscy - Oni tylko siebie.`
|
|
 |
|
-Co to jest prawdziwe Ja? -To kim jesteś, a nie to, co z Ciebie uczyniono...
|
|
|
|