 |
|
Życie jest jak teatr. Codziennie zaczyna się nasz spektakl... Każdy z nas odgrywa inną rolę. Ktoś jest królem. Ktoś żebrakiem. Komuś nadzieja dodała dziś skrzydeł. Komuś innemu odebrała sens na kolejne dni życia... Komuś los zesłał szczęście Ktoś inny oniemiał z bólu. Ty przemawiasz na różnych spotkaniach, zebraniach. Twój znajomy w obłędzie bredzi. Z jednej strony ulicy widać czyjś ślub, z drugiej czyjś pogrzeb. Nagle w teatrze zapanowała ogromna cisza i ciemność. Tak, już wiem skończył się nasz współny spektakl.
|
|
 |
|
Zabijają mnie co dnia Jak kat spoglądają na mą twarz Zdobywają mnie - gubię się Zabierają dobre dni nie chcę ich! Zmieniłam się, zamknęłam Uciekłam, zniknęłam Lecz one nie dają za wygraną ranią, wciąż tylko ranią! Zabijają dobre sny Niszczą marzenia te okrutne wspomnienia! Nie mogę zmienić nic mogę tylko z nimi żyć...
|
|
 |
|
Gdzie teraz jesteś? Tak bardzo Cię potrzebuje. Myślisz, że jestem z kamienia, A jednak coś czuje. Moje życie nie ma sensu, Chcę odejść nareszcie, Chcę złapać wiatr w skrzydła, Chcę znaleźć szczęście? Wszystko co robię jest błędem, Porażką jest każdy krok, Odchodzę stąd powoli, Zostaje już tylko mrok?
|
|
 |
|
cierpiąc siedziała skulona na parapecie, wpatrując się w okno. Do dziś nikt nie wie co się z nią stało .
|
|
 |
|
szkoła wysysa ze mnie energię wysysa ze mnie całe życie.. tylko jego głos potrafi przywrócić mnie do porządku.
|
|
 |
|
Po prostu idź za nią,nie zastanawiaj się,przecież mówiłeś,że ją kochasz .
|
|
 |
|
-on chyba mnie nie lubi - kto? - los. cały czas musze wybierać...
|
|
 |
|
Nigdy mnie nie kochał.. - szepcze - Podły kłamca!
- Skąd wiesz? - pytam.
- Ktoś Ci mówi, że jest noc.
Pokazuje księżyc. A po dwunastu godzinach nazwiesz go kłamcą?
|
|
 |
|
- kochany Święty Mikołaju przynieś mi lalkę.!
- a mi sanki.!
- a Ty czego chcesz dziewczynko.?
- ja.? ja chcę tylko odzyskać utraconą nadzieję , wiarę w miłość i drugą połówkę swego serca.
|
|
 |
|
- dziewczynoo.?! co Ty robisz
- chce zwymiotowac moje serce
- dlaczego . ?
- bo ono tylko rani
|
|
 |
|
- Kocham cię całym sercem.
- Nie kocha się sercem. Tak się tylko mówi... Kocha się umysłem, lecz nie sercem.
- To dlaczego serce boli mnie za każdym razem, gdy Cię nie widzę?
|
|
 |
|
- Pomóż stary, co mogę kupić dupie na święta?
- Papier toaletowy.
|
|
|
|