 |
|
bo kiedy naprawdę kogoś potrzebujesz dookoła nie ma ani żywej duszy...
|
|
 |
|
potrzebuje Cie tak jak wieżowiec potrzebuje windy
|
|
 |
|
telefon, słuchawki i chusteczki...
|
|
 |
|
Niczego bardziej nie pragnęła, jak powrotu tego co było. Chciała walczyć uparcie, mimo że była zbyt słaba. Każda cena, byle wróciło coś co było piękne, coś dzięki czemu mogłaby normalnie funkcjonować..
|
|
 |
|
Mam sześć uśmiechów.
Pierwszy, gdy coś naprawdę mnie rozśmieszy.
Drugi, gdy śmieje się z grzeczności.
Trzeci, gdy snuje plany.
Czwarty, gdy śmieje się sama z siebie.
Piąty, gdy czuje się niezręcznie.
I szósty, gdy...
Szósty, gdy Go widzę..
|
|
 |
|
Jak to się stało, że wszyscy wychodzą
Zostawiają mnie z problemami
Czuję się opuszczona
I wcale nie chcę tu być
|
|
 |
|
-cześć ! dawno Cię nie widziałam , co u ciebie ? - po co się pytasz ? jest najgorzej . nie ma ciebie . nie ma życia ...
|
|
 |
|
chciałbym zabrać Cie na bardzo długi spacer, na bardzo długi i nic nie mówić, zabiorę Cię do krainy mojej miłości gdzie nie ma znajomych fałszów, zazdrości, przecież jesteśmy już dorośli, popłyńmy razem nie chcę w samotności...
|
|
 |
|
`chciałabym do Ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię.`
|
|
 |
|
Mam charakter zaczepno-obronny: zaczepiam, a potem trzeba mnie bronić xD
|
|
|
|