 |
|
Umarła z tęsknoty za swoim księciem"
|
|
 |
|
-mówiłem ci już że cie kocham? -nie. -kocham. -wciąż? -zawsze.
|
|
 |
|
Na stole stały cztery świeczki. Pierwsza rzekła nagle: "Jestem dobrem - ludzie juz mnie nie potrzebują, wiec moge zgasnać..." Druga swieczka dodała: "Jestem sprawiedliwoscia, dzis nikt mnie juz nie potrzebuje!" Obie swieczki zgasły... Trzecia,zasmucona rzekła: "Jestem miłoscia - na mnie ludzie mają coraz mniej czasu,wiec i ja zgasne." Trzy swieczki zgasły... Do pokoju weszla młoda kobieta i ze smutkiem popatrzyła na zgaszone swieczki. Czwarta swieczka odpowiedziala: "Nie martw sie,jestem nadzieja, poki ja istnieje wszystko mozna zaczac od nowa..."
|
|
 |
|
na zawsze w moim sercu tylko Ty Kochanie.
|
|
 |
|
Chcę Ci powiedzieć tylko jedno . Moje życie nawet z największym kawałkiem szczęścia, z kolorowym niebem i zielonymi chmurkami, a nawet tęczą i watą cukrową, nie będzie kolorowe . Wiesz czemu ? Bo nie ma w nim Ciebie. M.
|
|
 |
|
-cześć ! dawno Cię nie widziałam , co u ciebie ? -po co się pytasz ? jest najgorzej . nie ma ciebie . nie ma życia ...
|
|
 |
|
Gdyby nie było jutra, pewnie zadzwoniłabym do Ciebie i powiedziała że zajebiście mi zależy .
|
|
 |
|
Ona twarda dziewczyna licząca zaledwie kilkanaście lat, dziewczyna która nauczyła się życia w tak krótkim czasie, dziś nie umiała, płakała za nim jak małe dziecko z ukochanym pluszowym misiem .
|
|
 |
|
no to tak, 'forever together' i inne 'love story' poszły się jebać, seans zakończony.
|
|
 |
|
-Co robisz? -piszę sms'a- W środku nocy? - Nie moja wina że tęsknię.
|
|
 |
|
Maxymalnie Cię lubię Kochanie, wiesz?
|
|
|
|