 |
|
Szczyt samotności... Odpisywać na SMSy od sieci :P ...
|
|
 |
|
zakłamany w sobie egoista, który boi się prawdy.
|
|
 |
|
chciałabym wrócić do września tamtego roku, ale nie po to, żeby zachować się inaczej, żeby wszystko zmienić, nie. chciałabym po prostu przeżyć to jeszcze raz, ponownie się w Tobie zakochiwać, z dnia na dzień coraz więcej o Tobie myśleć, o tym że dzień w którym się nie spotkamy jest całkowicie zmarnowanym dniem. chciałabym jeszcze raz być tak blisko ciebie, chciałabym popełnić znowu te same błędy, chciałabym powtórzyć ten rok, nawet jeżeli miałoby znowu wyjść tak jak teraz jest, to nieważne. liczyłoby się to, że znowu przez chwilę mogłabym się czuć najważniejsza, mimo że dla Ciebie nigdy nie byłam tą najważniejszą .
|
|
 |
|
To, że usuniesz mój numer z telefonu, z gadu, ze znajomych na naszej klasie, nie znaczy, że wymażesz mnie z życia.
|
|
 |
|
powiesz, mi jak to zrobiłeś.? jak udało ci się odkochać w tydzień, zapomnieć w 2 tygodnie, między czasie, znajdując sobie inną.? też bym tak chciała! jednak, nie jestem taka dobra w te klocki, jak Ty .
|
|
 |
|
Pamięć przerzuca chwile, jak projektor slajdy.
|
|
 |
|
Nie wiemy co mnie jutro spotka, moje życie wiruje jak kule w bębnie totolotka.
|
|
 |
|
Miałaś kiedyś tak, że jak tylko wejdziesz na gg to nie interesują Cie inne widaomości . Czekasz na jego zwykłe ' cześć ' ' siema ' lub w ostateczności tą pieprzoną emotikonke ? Czekasz .. czekasz i chuj . Pewnie o Tobie zapomniał, ale nie przejmuj się i tak powiesz, ze nic się nie stało .. napisałaś, chociaż obiecywałaś że wytrzymasz bez niego. Bez jego słodkiego przywitania, jego pożegnania. Zmienił status na ' niedostępny ' . szkoda tylko, że nie wie ile Cię to kosztowało, nie ? ale Ty łudzisz się, że może naprawdę nie mógł odpisać . Miałaś tak kiedyś ? nie ? To bardzo Cię proszę, nie pierdol, że mnie rozumiesz .
|
|
 |
|
tylko się, głupia, nie zakochaj!
|
|
 |
|
weż się rozum ogarnij! przemyśl zanim o czymś pomyślisz! nie wymyślaj niestworzonych historii, które nigdy się nie spełnią! nie rań.
|
|
 |
|
siedząc w wannie spowiadam się pralce z miłości do Ciebie.
|
|
 |
|
- ...i wtedy książę przestał się do niej odzywać.. - Ojej ! i co było później ? - Nic,księżniczka wróciła do swojej wieży i czekała na następnego. - i nie tęskniła? - Oczywiście że nie. Przynajmniej tak sobie wmawiała.
|
|
|
|