 |
|
To był zwyczajny dzień, z tych, jakie tu są,
znowu przeszukali mnie, pytali czy mam broń.
Powiedziałem: mam, wymierzyli mi w skroń.
Otworzyłem plecak i wyjąłem mikrofon / Miodu
|
|
 |
|
Pamiętasz te schodki w stronę monotonii,
w pogoni, bo cel goni by od niej odbić / Buka
|
|
 |
|
Zastanów się dwa razy czy chcesz spotkać dziś dwa nieszczęścia naraz / Pyskaty
|
|
 |
|
Ja tego nie sprzedam, bo nie ma tu na to ceny,
zobacz chłopak, moja przeszłość to ogień! / Miodu
|
|
 |
|
Zbyt wiele tu dróg, za dużo ludzi czekających ciągle na cud / Miodu
|
|
 |
|
Goryl we mnie mówi patrz, mówi walcz,
goryl we mnie mówi nie daj się ogłupić / DonGuralEsko
|
|
 |
|
Nigdy więcej ziomuś pamiętam to jak dziś, nosiłem w sercu niszczącą nienawiść. / Sobota
|
|
 |
|
Nie ma zmiłuj, nie ma przebacz, w ogóle nie chce ci się żyć / Sobota
|
|
 |
|
Ostatni głęboki wdech, do góry łeb ! / Sobota
|
|
 |
|
Skończył Ci się fart / Sobota
|
|
 |
|
Jestem heroiną w żyłach Twojej nastoletniej siostry. / Słoń
|
|
 |
|
Wołaj połykacza grzechu / Słoń
|
|
|
|