 |
|
Już zbyt wiele się stało, co stać się nie miało, a to co miało nadejść, nie nadeszło.
|
|
 |
|
Sama znów na mej wyspie samotności będę, czuję, że dla obojga nas tak będzie lepiej.
|
|
 |
|
Uśmiechamy się do ludzi, a to może maska u nas, odnajdziemy się na pewno gdzieś; spotted czarna dupa, po pijaku śmieję się najszczerzej i to mówię, gdy nie patrzę trzeźwo.
|
|
 |
|
czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć.
|
|
 |
|
W duszy z nadzieją, mniej więcej po szczęście gdzieś.
|
|
 |
|
Nadzieja jest matką głupich, też taki jestem, umierać ostatnia musi, kosztuje bezcen.
|
|
 |
|
Dla ziomków i dla podwórek szacunek, ku pamięci, trzy, sześć, zero - musi się kręcić!
|
|
 |
|
Choć zawsze widzę Cię, ja nie czuje Cię znów, czekam na mały cud, który mógłby to przerwać.
|
|
 |
|
Znalazłem szczęście i je zgubiłem, trudno.
|
|
 |
|
Gdy zranisz komuś serce...i na twoim zostają blizny...
|
|
 |
|
Stracone zaufanie nie odzyskasz w żaden sposób...już na zawsze pozostawi ślad,który w nieustępliwy sposób zrobi z Ciebie pieprzonego kłamce.....
|
|
 |
|
Płakała ona, została zraniona,
płakał on, zranił ją.
|
|
|
|