 |
|
` Usiadłeś na ławce. patrzyłeś w ziemię. Ściągnąłeś ostatniego bucha papierosa i rzucając go na ziemię, zagasiłeś nogą. nadal patrząc w ziemię spytałeś : ' ufamy sobie nadal ?'. nie usłyszałeś odpowiedzi. nawet przez chwilę nie spoglądając na mnie wstałeś, kopnąłeś puszkę pełnego do połowy piwa i ze słowami :' zajebiście kurwa', odszedłeś , zakładając kaptur na głowe. Stałam w miejscu , patrząc na Ciebie jak odchodzisz, pod nosem wyszeptałam : ' nie, przykro mi'.
|
|
 |
|
To piękne, gdy w trudnych chwilach jest ktoś, kto potrafi doprowadzić Cię do szczerego uśmiechu.
|
|
 |
|
Nawet serek wiejski, jest bardziej miastowy od niej.
|
|
 |
|
but i'm happy single i chuj
|
|
 |
|
nagle zebrało mi się na wyjaśnianie niewyjaśnionego.
mam serdecznie dość niedopowiedzeń,
znaków zapytania i domysłów.
|
|
 |
|
Zapamiętaj na zawsze: nie pal mostów, po których chciałbyś do mnie wracać.
|
|
 |
|
mama mówiła 'kochasz to kochaj konsekwentnie'
|
|
 |
|
mów tylko o swych prawdziwych myślach, nie dopasowuj ich do mojego ucha, nie ubarwiaj niczego niepotrzebnymi słowami, naucz się milczeć ze mną, naucz się mnie kochać
|
|
 |
|
chciałabym móc wejść do Twej głowy.
zobaczyć siebie Twoimi oczami.
wejść do serca i tam pozostać.
|
|
 |
|
i proszę cię nie brnijmy razem w to bagno, już wiem, że nie warto
|
|
 |
|
wyspy sentymentów i godziny trudnych rozmów.
|
|
|
|