 |
|
nie mogę złapać tchu i łapię paranoję.
|
|
 |
|
szczęście wchłaniam z powietrzem
|
|
 |
|
Może miałaś już plany, może tylko marzenia, Może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak.
|
|
 |
|
Zaliczam glebę, wstaję, idę przed siebie.
|
|
 |
|
' zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią '
|
|
 |
|
to co odeszło to przeszłość. pierdol. stawiam na jutro postawisz ze mną?
|
|
 |
|
i to takie zadziwiające, że po 3 spotkaniach znasz go lepiej niż twój brat choć są kumplami .
|
|
 |
|
miłość nie istnieje bez nienawiści .
|
|
 |
|
Marzy ci się bombonierka
Taka jak ja
Niby nic, a jednak zerkasz
Jak się dostać do pudełka
Odkryć tajemnicę słodką
Delikatnie zdjąć złotko < 3
|
|
 |
|
'-dlaczego za mną idziesz? -chciałem powiedzieć Ci, że Cię kocham. -widocznie nie poznałeś jeszcze mojej przyjaciółki. -jakiej przyjaciółki? -jest ode mnie ładniejsza i mądrzejsza, stoi za Tobą. -ale tu nikogo nie ma. -widzisz, gdybyś mnie kochał nigdy byś się nie odwrócił.. / wziete
|
|
 |
|
jeśli zamarzłby ocean, musisz wiedzieć, byłabym pierwszą osobą, która przez niego pobiegnie do Ciebie..
|
|
 |
|
wiesz, w przyrodzie wszystko równoważy się, najpierw ja kręcę jointa, potem joint kręci mnie. daję mu ogień i wdycham ten dym, ten sam ogień teraz płonie w sercu mym.
|
|
|
|