 |
|
jak prawdziwe jest to,co do ciebie pcha mnie?
|
|
 |
|
mocno połączeni,połączeni odczuciami
|
|
 |
|
totalnie różni "ja",a jednak tacy sami
|
|
 |
|
choć mam za sobą kilka legend,to własną buduję z wiekiem
|
|
 |
|
zawsze wierzyłem w to,że kiedyś będzie pięknie
|
|
 |
|
masz dość-zmień to-wolna twoja wola
|
|
 |
|
miarą wygranych jest uśmiech przez łzy
|
|
 |
|
stare przyjaźnie obracają się w pył
|
|
 |
|
Wolę nie mówić jej cześć, lecz chętnie powiem nara ;)
|
|
 |
|
wszyscy staramy się jak najlepiej dobrać ubrania, a i tak najwspanialsze chwile przeżywamy bez nich
|
|
 |
|
to zdarza się każdemu. na początku nie potrafimy określić swoich pragnień, szukamy nowych doznań, gubimy się w świecie pełnym dusz. później spotykamy osobę, która sprawia, że odnajdujemy cel. oddychamy z ulgą i planujemy wspólną przyszłość. otaczająca nas rzeczywistość wiruje i zaczynamy widzieć w inny barwach. staramy się zmienić wszystko dla jednego człowieka, takiego samego jak my. dla osoby, która także oddycha, czuje, przeżywa i zapisuje obrazy w głowie. gdy nadciąga odwilż staramy się zmienić wszystko. walczymy, próbujemy i często tracimy. cierpimy przez jedną duszę, której byliśmy w stanie zaufać. już nigdy nic nie będzie takie jak wcześniej.
|
|
 |
|
Lubię udawać, że jest fajnie, że jest po mojemu, że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości, bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu, po co? Przestałam chcieć współczucia, pocieszeń, klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę, że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy, boję się tej świadomości, że wszystko idzie w złym kierunku,a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze, ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia./esperer
|
|
|
|