 |
|
`Wiesz, co by było, gdyby te ściany miały uszy? Popełniłyby samobójstwo.`
|
|
 |
|
Mam być do przesady pruderyjna, kokieteryjnie zalotna, zalotnie figlarna, figlarnie ponętna, ponętnie erotyczna, erotycznie niezaspokojona, a wtedy on zwróci na mnie uwagę. Nie daje mi jednak spokoju zasadnicze pytanie: "dlaczego to ja mam być taka, śmaka i owaka , aż do erotycznie niezaspokojonej? Dlaczego to ja muszę robić z siebie idiotkę, żeby on zobaczył we mnie kobietę? A on? Czy nie może tak po prostu podejść, spojrzeć mi głęvoko w oczy i czule wyznać: "od pierwszego spojrzenia zwróciłem na Ciebię uwagę"? Widać nie może - westchnęłam z rezygnacją. W recepcie na szczęście we dwoje zadbano o to, żeby kobieta starannie i długo oraz w przemyślany sposób się upokarzała.
|
|
 |
|
Tak często wracając do domu, czy to po zajęciach, czy to po zakupach, wyobrażałam sobie, że będziesz czekał pod moim domem. Powiesz, że żałujesz. Że weźmiesz mnie za rękę, że przytulisz tak mocno, że nie będę umiała zaczerpnąć powietrza. Że wszystko już będzie pięknie, tak wspaniale. (...) Ale nie było Cię. Wtedy gasła nadzieja. Ale następnym razem wracając do domu znów wyobrażałam sobie to samo
|
|
 |
|
-Czemu Taka Jesteś.? - Jaka.? - Udajesz Twardą i szczęśliwą ale naprawdę nie dajesz sobie rady i Płaczesz - Bo nauczyłam się że bycie sobą to za mało?
|
|
 |
|
`Gubię się we własnym świecie..
|
|
 |
|
jesteś, skończonym skurwysynem. najpierw, nauczyłeś, mnie tęsknić, a później odszedłeś.
|
|
 |
|
każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął i patrzył w lustro jak łzy mu ciekną`
|
|
 |
|
to tylko 22:22, a uśmiech z twarzy znika.
|
|
 |
|
nienawidzę nadziei. nie mogę znieść tego uczucia i wewnętrznej myśli która mówi Ci ' a może jednak' . rozpierdala mnie od wewnątrz, nie potrafię jej z siebie wyrzucić. nie chcę już nią żyć, nie chcę kolejnego rozczarowania. wolę wiedzieć , że już nigdy nie wrócisz niż żyć z myślą , że kiedyś sobie o mnie przypomnisz.
|
|
 |
|
- chcę cię przeprosić. - za co . ? - Za to, że zniszczyłem ci życie . - ojj , przestań . Wiedziałam, że tak będzie a pomimo tego cię pokochałam
|
|
 |
|
przyjaciel to taki mój mały aniołek. ♥ dziękuję ci, że zawsze jesteś przy mnie ♥
|
|
 |
|
'I nigdy nie mów, że kochasz tylko po to. żeby kogoś pocieszyć. Nigdy nie mów o wspólnych nocach, skoro wiesz, że jednak nie chcesz. Nigdy nie zostawiaj pijanego skoro wiesz, że sam pijesz. Nigdy nie mów, że Cię nie ma lecz po prostu powiedz, że nie chcesz rozmawiać. Nigdy nie mów, że wszystko Ci się we mnie podoba, jeśli nie podoba Ci się nic. Nigdy nie mów, że jestem jedyna wyjątkowa skoro wiesz, że to gówno prawda. Nigdy nie całuj jeśli wiesz, że to dla Ciebie nic nie znaczy, bo dla kogoś może to oznaczać bardzo dużo. Nigdy nie mów zapomnij skoro wiesz, że i tak tego nie zrobię bo nie chcę i nie potrafię. Nigdy nie mów, że to nie jest takie trudne jeśli wiesz, że dla mnie to najtrudniejsza rzecz jaka kiedykolwiek zrobiłam. Nigdy nie chciej wracać do starych czasów skoro wiesz, że niedługo zostawisz złamiesz serce i powiesz spierdalaj . Proszę Cię nie kłam. Czy wymagam za wiele
|
|
|
|