 |
|
"Jestem lżejszy od fotografii,z których będziesz mnie teraz wycinać."
|
|
 |
|
'przecież zawsze wracam nawet z najdalszej podróży' - wróć z tej również, proszę. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Chcę wyjechać. Zapomnieć o szkole,o kolejnej niewykorzystanej szansie.Zapomnieć,że znowu coś zepsułam.Chcę wyrzucić go z głowy na zawsze,tak samo jak tych,których brałam pod uwagę,a żaden z nich nie był mną zainteresowany.Nie chcę myśleć o tym,że tak wiele czeka mnie w najbliższym czasie.Wyrzucić z głowy tych wszystkich przyjaciół na parę minut i tych,którzy od dawna mnie oszukują,Tak bardzo potrzebuję odpocząć od życia.
|
|
 |
|
Czasem chciałabym uciec do świata,w którym Cię nie ma,ale co to byłoby za życie?
|
|
 |
|
Miałam wrażenie ,że gdzieś Cię widziałam.
|
|
 |
|
Zasada jest prosta: ty mnie zniszczyłeś,ty masz mnie odratować.
|
|
 |
|
Gdyby nie ten chłopak,który tak mi Ciebie przypominał,na pewno nie byłbyś tak często w mojej głowie.Kiedy on całował jakąś nowo poznaną dziewczynę,w moich myślach też to robiłeś.Gdy on zatapiał się w kolejnych kieliszkach ,przed oczami stawałeś mi Ty. Kiedy przypadkowo spojrzał na mnie, serce skręcało się jak wtedy,gdy jeszcze byłeś w moim życiu.
|
|
 |
|
Nie stać Cię nawet na najprostszego SMS-a z życzeniami noworocznymi, a ja chciałam iść z tobą przez życie.
|
|
 |
|
Nic nieznaczący taniec,krótkie rozmowy,dotyk dłoni,kilka spojrzeń w oczy.Ot co mi zaoferowałeś.
|
|
 |
|
Od dziś, od teraz, dokładnie od tego momentu odzwyczajam się. Od czego? od wyczekiwania koperty z Twoim imieniem w prawym dolnym rogu monitora, od chęci opowiadania Ci co u mnie. Od mówienia o całym dniu, od śmiania się z Twoich tekstów. Od nadziei, że się zmienisz, od martwienia się od Twoją osobę. Od planowania, od kłótni, od rozpierdalania, od włażenia sobie na banie, od wszystkiego co z tobą związane. Tak, po prostu wiesz? czas najwyższy. Po prostu odejść, zostawić pieprzoną przeszłość z Tobą za sobą, zrozumieć, że 'naszej' przyszłości nie będzie. Pojąć to, uzmysłowić, i przestać żyć jebanymi złudzeniami. Przestać żyć Tobą, być daleko, skupić się na kimś, kto istnieje przy mnie, fizycznie, a nie rujnuje psychicznie. Koniec, zrozum mała, do cholery. /improwizacyjna
|
|
|
|