 |
|
Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka,
Innym strzykawka, albo sznurek i klamka,
Ale to jest zbyt proste, to jest tchórzostwem,
Trzeba przetrwać zimę, żeby móc poczuć wiosnę.
|
|
 |
|
jesteś moją energią, mówie ci
moją prywatną baterią, dodajesz sił
prosze cie bądź, by mi dawać moc
bym mógł się dalej piąć, bym mógł sięgnąć owoc
|
|
 |
|
Jaka jest pierwsza myśl, kiedy wstajesz rano
Wiara, że możesz być kimś, czy że znów to samo
Jak patrzysz w lustro, to kogo widzisz tam,
Wroga czy przyjaciela? droga zwątpienia
Czy jak astra per ad aspera
|
|
 |
|
Wszytko zapisane gdzieś w ruchu planet
Jak ma być tak jest
Pogódź się z tym, amen
Nawet jak tracisz cel, doceń każdy poranek
A życie wróci wiarę ♥ SbS
|
|
 |
|
Choć nie wiem, co nas czeka,
Odwaga dobra cecha,
A duma w środka rozpierdala, aż pękają żebra./ Bonson/Matek
|
|
 |
|
Polska nie jest pionkiem, nie podda się jak Czechy, bo jak zajdzie potrzeba na czołgi bierze sztachety.
|
|
 |
|
Kiedy mówię, że jest dobrze - oszukuję siebie, tak naprawdę mam już dosyć ludzi, nawet Ciebie, bo nie rozumiesz tego co tu jest od dawna, sorry, ta rozmowa nie ma sensu, wybacz, narka.
|
|
 |
|
Ilu się przewinęło w życiu takich ziomów, byli gdy potrzebowali, a nie chcieli pomóc, gdzie są teraz, chyba zapomnieli o mnie, a ja nie jestem naiwny i nie zapomnę.
|
|
 |
|
Każdy z nich się zmienił, zapomnieli chyba, byli tu jak coś chcieli, w życiu tak bywa, nagle chuj strzelił już ich tu nie ma, chyba zapomnieli, to już zamknięty temat.
|
|
 |
|
Jestem normalnym gościem, lecz mówią jak o draniu, wciąż rozbraja mnie Twój uśmiech jak przy pierwszym spotkaniu.
|
|
|
|