głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika agateeekk

szkoda   że nie pomyślałam by kilka miesięcy temu wcisnąć w sercu opcje ' nie angażuj się '

malinowa16 dodano: 7 września 2011

szkoda , że nie pomyślałam by kilka miesięcy temu wcisnąć w sercu opcje ' nie angażuj się '

małolata? jak Ci mało lata  to sobie kurwa rozhuśtaj.

malinowa16 dodano: 7 września 2011

małolata? jak Ci mało lata, to sobie kurwa rozhuśtaj.

Chciałabym faceta  który widząc mnie pijaną zaniósłby mnie na rękach do domu  zamiast robić awantury o to  jak mogłam się tak spić. I wreszcie chciałabym faceta  któremu nie przeszkadzałaby moja cholerna nieśmiałość i ciągle zmiany humorów.

malinowa16 dodano: 7 września 2011

Chciałabym faceta, który widząc mnie pijaną zaniósłby mnie na rękach do domu, zamiast robić awantury o to, jak mogłam się tak spić. I wreszcie chciałabym faceta, któremu nie przeszkadzałaby moja cholerna nieśmiałość i ciągle zmiany humorów.

słuchawki w uszach  paczka papierosów  kieliszek wina   tak się zapomina

malinowa16 dodano: 7 września 2011

słuchawki w uszach, paczka papierosów, kieliszek wina - tak się zapomina `

Wiele dni mogła wytrwać   sądząc   że wszystko jest w porządku   a potem coś się nagle wydarzyło i ból wracał ze wzmożoną siłą .

malinowa16 dodano: 7 września 2011

Wiele dni mogła wytrwać , sądząc , że wszystko jest w porządku , a potem coś się nagle wydarzyło i ból wracał ze wzmożoną siłą .

On ją znienawidził  bo było mu wstyd  że ją skrzywdził.

malinowa16 dodano: 7 września 2011

On ją znienawidził, bo było mu wstyd, że ją skrzywdził.

Zanotowała w pamięci  aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze. Nie na basen. Na rozstania. Wydłuża  pogrubia i maskuje to  że Twój świat kruszy się jak stare ciastko.

malinowa16 dodano: 7 września 2011

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze. Nie na basen. Na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko.

  stwierdzam iż nie jest mnie wart.   szkoda że dopiero po tym wszystkim co wycierpiałaś

malinowa16 dodano: 7 września 2011

- stwierdzam iż nie jest mnie wart. - szkoda że dopiero po tym wszystkim co wycierpiałaś

myślisz   że gdy raz na tydzień spytasz co u mnie wszystko będzie okej ? masz rację   w Twoim przypadku tak.

malinowa16 dodano: 7 września 2011

myślisz , że gdy raz na tydzień spytasz co u mnie wszystko będzie okej ? masz rację - w Twoim przypadku tak.

Nie żebym coś do Niej miała  ale nie lubie suki po prostu.

malinowa16 dodano: 7 września 2011

Nie żebym coś do Niej miała, ale nie lubie suki po prostu.

wystarczyło   że poczuła   że chłopak się zabujał   zaczęła go robić w chuja

malinowa16 dodano: 7 września 2011

wystarczyło , że poczuła , że chłopak się zabujał , zaczęła go robić w chuja

Koło czwartej nad ranem. Usiadła przy grobie brata  odpaliła papierosa i parząc sobie palce zapaliła znicz. Zaczęła nucić coś pod nosem. 'Pamiętasz?' Ciche pytanie i łzy w oczach. 'Zawsze przy tej piosence brałeś mnie do tańca.' Starła szybko łzę z policzka. 'Nie. Nie płaczę. Obiecałam Ci przecież.' Szepnęła łamiącym się głosem i znów przejechała dłonią po twarzy. 'Nie. Właściwie to płaczę.' Powiedziała ostatkiem sił i łzy trysnęły z jej oczu. 'Płaczę  bo przytłacza mnie myśl  że ze mną nie zatańczysz  że nie przytulisz mnie  kiedy będę tego potrzebować  że nie sprawdzisz mojego nowego chłopaka. Ten ból tak cholernie rani wnętrze całej mnie. Nie wiem co robić. Wciąż mam wrażenie  że wyszedłeś tylko do sklepu.' Zatruła płuca dymem. 'Ej  tam. U góry.' Spojrzała w niebo i bezskutecznie starała się utrzymać normalny ton głosu. 'Zwróć mi go. Nigdy o nic Cię nie prosiłam  ale dziś...Zwróć mi brata.' Jej cichy szept wplótł się w wiatr.  just love.

malinowa16 dodano: 7 września 2011

Koło czwartej nad ranem. Usiadła przy grobie brata, odpaliła papierosa i parząc sobie palce zapaliła znicz. Zaczęła nucić coś pod nosem. 'Pamiętasz?' Ciche pytanie i łzy w oczach. 'Zawsze przy tej piosence brałeś mnie do tańca.' Starła szybko łzę z policzka. 'Nie. Nie płaczę. Obiecałam Ci przecież.' Szepnęła łamiącym się głosem i znów przejechała dłonią po twarzy. 'Nie. Właściwie to płaczę.' Powiedziała ostatkiem sił i łzy trysnęły z jej oczu. 'Płaczę, bo przytłacza mnie myśl, że ze mną nie zatańczysz, że nie przytulisz mnie, kiedy będę tego potrzebować, że nie sprawdzisz mojego nowego chłopaka. Ten ból tak cholernie rani wnętrze całej mnie. Nie wiem co robić. Wciąż mam wrażenie, że wyszedłeś tylko do sklepu.' Zatruła płuca dymem. 'Ej, tam. U góry.' Spojrzała w niebo i bezskutecznie starała się utrzymać normalny ton głosu. 'Zwróć mi go. Nigdy o nic Cię nie prosiłam, ale dziś...Zwróć mi brata.' Jej cichy szept wplótł się w wiatr. [just_love.]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć