 |
|
tak naprawdę, żadna z mijanych przez ciebie osób nie oddycha z dedykacją dla ciebie.
|
|
 |
|
Już nie jestem filiżanką bez uszka. Wszystko posklejane.
|
|
 |
|
Twoje słowa były takie prawdziwe... a niepowinny. Twoje życie wydawało się takie ciekawe..szkoda, że mnie w nim nie było. Każdego dnia coraz więcej pokazywałeś mi swej prawdziwej twarzy... ja pokazałam jej za wiele. Pokazałam Ci moje serce, nawet te czarne zakamarki... a Ty sie ich nie przestraszyłeś. Moje życie przed poznaniem Ciebie było takie szare... chwile rozmowy z Tobą były jak z bajki. Marzyłam o facecie inteligentnym i szczerym..taki jesteś Ty. Wszystko było takie wspaniełe... za bardzo doskonałe. Straciłam moje marzenia i serce... oddałam je Tobie. Musze odejść,nie jestem potrzebna w Twoim życiu...
nie ma w nim dla mnie miejsca. Poradzisz sobie beze mnie, byłam tylko nową zabawką... która szybko się nudzi.
|
|
 |
|
A jeśli będzie trzeba - odejdę. Może zobaczysz mnie kilka lat później pod kościołem, w podartych łachmanach, przetłuszczonych włosach i przeraźliwym smutkiem w oczach jak żebrze o kromkę chleba posmarowaną słodką miłością.
|
|
 |
|
jesteś blisko o 9 cyfr....blisko i potwornie daleko.
|
|
 |
|
Chce być Twoim postanowieniem noworocznym.
|
|
 |
|
-przepraszam, czy dodzwoniłam się na komisariat policji?
-tak.coś się stało?
-tak. chciałam zgłosić kradzież. ktoś włamał się do mnie i skradł mi serce...
|
|
 |
|
być niczym niewyjaśniona tajemnica, nie dać nikomu tak na prawdę się poznać.
|
|
 |
|
przenosząc się w inną rzeczywistość..
|
|
 |
|
Czemu nie pozwalasz mi zapomnieć? Czemu tak czarujesz w co ty grasz?:(
|
|
 |
|
Czuję że nadszedł czas by uporządkować swoje życie , wyrzucić niepotrzebnych ludzi i iść do przodu.
|
|
 |
|
Kiedy pierwszy raz Cię ujrzałam, nie pomyślałabym, że mogłabym Cię kochać.
|
|
|
|