 |
gdyby została mi ostatnia godzina życia ? wybrałabym tylko trzy opcje. najpierw pożegnała się z rodzicami, i dała im do zrozumienia jak bardzo ich kocham. następnie zobaczyłabym się z przyjaciółmi, wypiła z Nimi ostatnie piwo i poczuła smak wolności. na końcu, w ostatnich pięciu minutach poszłabym do Ciebie, by nacieszyć oczy Twoim widokiem. a gdy zostałyby mi trzy sekundy życia powiedziałabym Ci jak bardzo Cię kocham - potem bym znikła, nie słysząc tego jak odpowiadasz , że nie czujesz tego samego.
|
|
 |
sob. no to sprzątamy ; // ;p
|
|
 |
nienawidzę tej tej niepewności, czy napiszesz. doskonale wiesz, że nie napiszę pierwsza. nie lubię się narzucać. nie wytrzymuje bez jednego chociaż sms od ciebie. jeden dzień bez niego jest dniem pustym. bez jakiegokolwiek sensu. / ziuump
|
|
 |
I żeby tak nie zapomnieć Twojego spojrzenia...Szkoda tylko, że go nie widziałam. ♥ bells_ta_nienormalna
|
|
 |
Ja! Taka pojebana, zakochałam się w Nim... ♥ bells_ta_nienormalna
|
|
 |
Mimo wszystko chce to dalej ciągnąc, chce być dla Ciebie ważna. Nie obchodzi mnie to że może wszystko się spieprzyć. Ze może już nie być Nas, nawet w takiej proste postaci jaką teraz jesteśmy. Ale, ważne jest to że mamy w sobie oparcie, mimo wszystko. Walczyłam o Ciebie do końca, bo zależy mi na Tobie jak na nikim innym. Zrozum to wreszcie. Mój świat staje się podle bezwartościowy gdy Ciebie w nim brakuje. Mam tylko wspomnienia-stare. Chce mieć nowe, dzień w dzien. Bądź! Nie odchodź./ctrlc ♥
|
|
 |
- Kiedy już miałam puszczać jego dłoń ścisnął ją mocniej . Poluźniłam palce kwasząc delikatnie przy tym twarz . " Coś się stało ? " , przeniosłam wzrok na jego twarz przyglądając się jego rysom twarzy . " Nie , nic się nie stało . Dlaczego coś miało by się .. " - nie dokończył , wyjął z kieszeni papierosa i nie zwracając na mnie uwagi odpalił go , odwracając się na pięcie w stronę rzeki . Oparłam się obok niego o poręcz mostu i mając nadzieję że powie co się dzieje czekałam"Idź do domu , zaraz zacznie padac . " - rzucił tylko oschłym głosem . Zabrałam się i poszłam prosto do domu , bo nie mogłam liczyć na to że otuli mnie swoją bluzą , przytuli , zabierze w uchronne miejsce byśmy nie zmokli , na to nie było go stac . Siedząc wieczorem przed komputerem usłyszałam jak na stoliku napierdalają wibracje .Zerwałam się z krzesła i kiedy odebrałam usłyszałam w słuchawce jego głos " Kocham cię właśnie to się stało . " - nie dając mi szansy na przedłużenie rozmowy , rozłączył się
|
|
 |
On nauczył mnie życia . Nigdy nie podnosił mnie kiedy upadałam , zawsze dokładał , więcej i więcej . Za każdym razem bolało mocniej . Jego zachowanie , sposób w jaki się do mnie odnosił , to nauczyło mnie że z faceta zawsze prędzej czy później wychodzi skurwiel . Nigdy nie przytulał mnie kiedy płakałam , nie pomagał przy najmniejszym problemie , byłam tak słaba że nawet sama na siebie nie mogłam liczyć . Miesiące z nim niszczyły mnie jak w najgorszym horrorze . Zawsze zostawiał mnie samą na imprezach , idąc do jakiś szmat , co wtedy robiłam ? Patrzyłam na to jak upokarza mnie przy setkach ludzi . Nigdy pierwszy nie napisał , a jeśli napisał to tylko po to by odwołać spotkanie albo że idzie na picie i nie ma czasu . Przy swoich kolegach , traktował mnie jak służącą , uśmiechałam się , bo tak wypadało , żeby jemu było miło . Po czasie już zrozumiałam że liczę tyle co nic i na prawdę nigdy nie mogłam na niego liczyć , ale kochałam mimo wszystko . / pierdolonadama
|
|
 |
Gdy Cię zobaczę od razu mięknie mi serce, cieszę się, że mogę złapać Cię za rękę i prosto w oczy powiedzieć co do Ciebie czuję i nie obchodzi mnie co inni myślą...Ja na nich pluję,bo nikt nie zatrzyma we mnie tego uczucia pięknego,bo nic nie zgasi serca rozpalonego.Dziękuję, że częścią mojego życia się stałaś już dawno w mych snach się znajdowałaś i na koniec powiedzieć Ci chcę...Kocham Cię.ღ/Autor nie znany.
|
|
 |
bracie ! wiedziałeś , że chciałeś , ale nie chciałeś wiedzieć o tym , że chciałeś , więc wiedziałeś , że nie chciałeś , ale nie wiedziałeś , że chciałeś . chciałeś zatem wiedzieć , że nie chcesz , żeby chcieć wiedzieć .
|
|
 |
z dnia na dzień coraz bardziej za Tobą tęsknię. brakuje mi Twojej obecności, Twojego ramienia, na którym zawsze rzewnie wylewałam łzy, Twej miłości skierowanej w moją stronę, serca, które ponoć miało być moje. w skrócie, generalnie brakuje mi Ciebie. osoby, która dla innych jest nikim, a dla mnie wszystkim. | nessuno ♥
|
|
|
|