 |
|
"Pamiętam jak zapytałem czy mnie kochasz jeszcze, odpowiedziałaś: Nie wiem. Przeszły mnie dreszcze pomyślałem, że nie ma mnie bez ciebie."
|
|
 |
|
a teraz wstań, otrzep się i miej to wszystko w dupie..
|
|
 |
|
czasami coś zamiast podbudować - dobija..
|
|
 |
|
codziennie udowadniasz mi, że nie muszę umierać żeby przekonać się co to jest piekło.
|
|
 |
|
planujesz swój najważniejszy dzień w życiu odkąd zaczęłaś raczkować, a on i tak kiedy klęknie przed Tobą z prośbą, żebyś za niego wyszła w rękach trzymać będzie jedynie jogurt, tłumacząc że jubiler był już zamknięty.
|
|
 |
|
cały czas dmuchasz na moją jedyną odpaloną zapałkę, łudząc się że nie zgaśnie.
|
|
 |
|
życie jest jednym wielkim paradoksem. mając 5 lat bawisz się barbie i kenem, myśląc sobie, że sama chciałabyś takowego posiadać w wymiarach rzeczywistych. mając 10 planujesz swój ślub, głaszcząc starą suknię ślubnej swojej matki skrupulatnie zapakowaną w folię, od lat wiszącą w szafie. od 14 roku życia marzysz o księciu na białym koniu, który z wiatrem we włosach przygalopuje po Ciebie zabierając Cię z jakże podłego wtedy dla Ciebie świata. kiedy przybędzie Ci jeszcze kilku lat, a Ty zdążysz się przekonać co to facet, zaczynasz się z dnia na dzień coraz bardziej intensywnie modlić o to, żeby bóg w końcu wyrwał Ci serce.
|
|
 |
|
'Wybór przyjaciół na jakość nie na ilość.'
|
|
 |
|
Nigdy nie możesz popełnić tego samego błędu dwa razy ,ponieważ, za drugim razem, to nie będzie błąd, a Twój wybór. /CIR,
|
|
 |
|
Często najmądrzejszą odpowiedzią jest milczenie. /CIR,
|
|
 |
|
i w sumie możesz powiedzieć , że źle robię , ale wolę przejechać się na sobie , niż na tobie . /CIR,
|
|
 |
|
Prawda zawsze boli, dlatego codziennie każdy kłamie... /CIR,
|
|
|
|