 |
|
jak życiu mam podziękować za Ciebie ?
|
|
 |
|
teraz mam wyjebane, dziękuję za uwagę .
|
|
 |
|
Reprezentujesz soba wszystko, czym gardze .
|
|
 |
|
Kawa stygnie. Uczucia gasną. Namiętność wietrzeje, a ludzie zwyczajnie odchodzą.
|
|
 |
|
Masz cholernie trudny charakter. Pech chciał, że lubię wyzwania.
|
|
 |
|
I znowu pragneła poczuć się tak poprostu cholernie szcześliwa będąc w Jego ramionach.
|
|
 |
|
nie lubię gdy ktoś stawia mnie pod ścianą i mówi teraz albo nigdy. nie lubię gdy ktoś dyktuje mi co mam robić. nie lubię słyszeć co powinnam a czego nie. nie lubię kontrolowania tego co robię. nie lubię ograniczania. nie odcinaj mi skrzydeł, nie w taki sposób.
|
|
 |
|
Nie wiem gdzie przekroczyłam granicę
Czy było to coś, co powiedziałam?
Albo czego tym razem nie powiedziałam?
I nie wiem, czy to z mojego czy twojego powodu,
Ale widzę jak niebiosa się zmieniają
We wszystkie odcienie niebieskiego
I nie wiem dokąd to wszystko zmierza
|
|
 |
|
Gdybym wiedziała wczoraj, co wiem dzisiaj
Gdzie będę jutro
Nie pozwoliłabym mojej duszy ulotnić się
Zrobiłabym cokolwiek trzeba
Bo ten czas jest tylko wypożyczony
|
|
 |
|
Słyszałam to wszystko, tak głośno
dźwięk mojego złamanego serca,
Prawda czeka, by ją odnaleźć
Wierzę, że ją zniosę.
|
|
 |
|
Wiem, że nie zawsze było źle
Ale nigdy nie wiedziałam, że zimna jest taka mroźna
Nie, nie chce by moje dłonie zmarzły
Ale nadal mam nadzieję
Ponieważ tak rzeczy powinny się potoczyć
I wiem, że najgorsze z tego wszystkiego
to nie to, co najgorszym się wydawało .
|
|
 |
|
Wszystko, co wczoraj powiedziałeś, było prawdą.
Jesteśmy dla siebie stworzeni. Oboje jesteśmy chorzy i nienormalni.
Jeśli się nad tym zastanowić, mieliśmy wielkie szczęście, że się w ogóle odnaleźliśmy.
|
|
|
|