 |
|
Zdarza się, że myślę o Tobie dwa razy w tygodniu, albo cztery, ewentualnie siedem.
|
|
 |
|
I tak szczerze mówiąc, gdybyś teraz chciał wrócić, nie wiem co bym zrobiła ...
|
|
 |
|
Misiek - kawałek materiału wypchanego watą, ale gdy nazwiesz go imieniem ukochanej osoby staję się niemalże wszystkim. [ejzrobiecipieklo]
|
|
 |
|
Jak jest? Jest wykurwiściezajebiściesuperekstrabombastycznie :D
|
|
 |
|
- Śniłeś mi się dzisiaj. - Mmm. To fajne. - No też mi się podobało. Szczególnie dlatego, że na koniec umarłeś. [ewka11332]
|
|
 |
|
przedstawiasz się po imieniu, a zwykła z ciebie suka.
|
|
 |
|
'nawet w ciemnej dupie noszę różowe okulary'
|
|
 |
|
Chwyta za paczkę, w dłoni szlug i zapalniczka, pewna siebie, tak, że nie wiem, chyba czyta w moich myślach..
|
|
 |
|
Zawsze jest coś ważnego, o czym natychmiast muszę Ci powiedzieć. Bo jesteś niezbędny, bo jesteś mój, bo rozumiesz. Jest tak wiele przyczyn.
|
|
 |
|
'zjarać pierwszego szluga na przerwie za szkołą,
nie zdając sobie sprawy z problemów, które mieliśmy przed sobą..'
|
|
|
|