 |
|
. Panie Boże , błagam Cię , zabierz stąd te puste , głupie , denerwujące osoby , bo mnie zaraz kurwica weźmie . Amen . | dzyndzel ♥ .
|
|
 |
|
- co tam? - xD - to dobrze że u Ciebie 'xD' - no xD - no u mnie też 'xD' - ahahah spoko - ale wy mi ryjecie beret - a idź pilnuj ogniska w Arapaho ! - ej właśnie, bo przygasa! | rozkminy z Kamilem
|
|
 |
|
siedzieliśmy w kinie na filmie 'Wszystko co kocham'. podczas z sceny erotycznej, na sali była cisza. chwilę później było słychać tylko głośny śmiech Adka. potem ja dusiłam się ze śmiechu i krzyk Kamila na całą sale 'Patka co Ci się kurna dzieje? ogólnie pyta w chuj' - i cała sala się śmieje. wgl najlepiej jest jechać do kina na całe 4 klasy IIa, IIb, IIIa, IIIb na film erotyczny. spoko :D | szyszuniaa
|
|
 |
|
- proszę pani! - co? - pyta w chuj ahahahaha. | nie ma to jak rozkmina Kamila na przerwie. ;D
|
|
 |
|
"spaceruje po szkole z kolegą", "żywi się na lekcji", "bije kolegę linijką", "zapytał czy nie mam czasami papierosów, bo chce mu się palić", "śmieje się przez całą lekcje utrudniając prowadzenie lekcji", "rzuca papierami i samolotami po klasie", "buja się na krześle, cały czas się wywracając", "nie wykonuje poleceń nauczyciela", "cały czas używa telefonu komórkowego", "wykrzykuje przekleństwa na całą klasę", "wyrzuca rzeczy przez okno", "prowokuje kolegów do złego zachowania, w tym bójki", "resetuje włączony komputer udając, że to nie ona, tylko czary", "chodzi wynegliżowana", "nieodpowiednie zachowanie na przerwie" - no tylko część uwag, które ma moja najlepsza klasa. | szyszuniaa
|
|
 |
|
'koleżanko pod oknem, czy Ty się w końcu uspokoisz? zaraz pójdziesz do wychowawczyni' - usłyszałam głos praktykanta. 'ej dobrze, że przynajmniej tyle umie powiedzieć' - szepnęłam do koleżanki obok. 'wstań jak do Ciebie mówię!' - kontynuował 'pan' praktykant. wstałam ociągając się, jak tylko mogę. 'przestaniesz w końcu wygłupiać i śmiać się na całą klasę? przeszkadzasz mi w prowadzeniu lekcji' - podniósł na mnie głos. 'proszę na mnie nie krzyczeć' - warknęłam. 'jestem nauczycielem, mogę!' - nadal mówił podniesionym głosem. 'jesteś praktykantem, a nie nauczycielem, a po drugie jesteś tylko trochę starszy ode mnie, więc nie unoś się tak' - wysyczałam. cała klasa z uwagą przysłuchiwała się rozmowie. 'widzę ojca w szkole' - wygłosił. 'jeżeli już to tatę, a on jest starszy o dobre 10 lat od Ciebie, wiec jeżeli już to 'pan tata' - zaśmiałam mu się w twarz. 'siadaj i nie pyskuj' - powiedział, bo brakło mu argumentów, a ja zadowolona usiadłam, przybijając żółwika koleżance. | szyszuniaa
|
|
 |
|
. patrzyłam na niego sklejonymi od łez rzęsami . - jeśli odejdziesz , mój świat bez Ciebie runie - wyszlochałam . - jesteś moim początkiem , moją podporą - kontynuowałam , a on ciągle milczał . kurczowo złapałam się jego prawej dłoni. - nie odchodź, nie po tym, co przeżyliśmy - zawahał się i wziął mnie w swoje ramiona . zrozumiał , że nikt nie jest w stanie dać mu tak wiele . oddałam mu całe swoje serce . | dzyndzel ♥ .
|
|
 |
|
. Nie ufam oczom , które mają taki sam kolor jak jego . | dzyndzel ♥ .
|
|
|
|