 |
|
. I wiesz co , gdy dziś cię przytuliłam żegnając się z Tobą , znów się zakochałam . dzyndzel ♥
|
|
 |
|
a co do reszty? poszło w niepamięć, bo jeśli coś jest prawdziwe to nic tego nie złamie
|
|
 |
|
jest tak samo może tylko trochę smutno. i nie mówisz już dobranoc i nie mogę przez to usnąć
|
|
 |
|
'zapraszam do mnie' - powiedziała pedagog podchodząc do mnie. weszłam do gabinetu i usiadłam, czekając na kolejne kazanie. 'co się dzieje?' - spytała. 'nic' - wybełkotałam. 'nic? mam Ci przypomnieć co było na początku roku? znowu to samo?' - uniosła głos. 'nie. to było na bekę, nie moja wina. proszę na mnie nie krzyczeć' - naprawdę się wkurzyłam. 'Patrycja, ale zrozum, że chcemy dla Ciebie jak najlepiej. w podstawówce się tak nie zachowywałaś' - powiedziała już spokojnym głosem. 'ale to jest gimnazjum i nie będziecie mi mówić co mam robić. mnie się czepiacie, wmawiacie, że dzieci za szkołą seks uprawiają! czy wy wgl się słyszycie?' - krzyknęłam, wzięłam plecak i wyszłam z gabinetu. teraz dopiero będę mieć przypał... | szyszuniaa
|
|
 |
|
no to świetnie zaczęliśmy półrocze. pierwszy dzień, a Patusia już ma -30 za bójkę. ;x| szyszuniaa
|
|
 |
|
'siema tu suchy. nie mogę teraz gadać, po usłyszeniu sygnału nagraj wiadomość' *piii* 'hahahahahaha' - i nagrywaj się na pocztę :D | szyszuniaa
|
|
 |
|
- prze cipa, no prze cipa. - jesteśmy popierdolone. - no co Ty nie powiesz. | ahah beka : D Kaśka & Sylwia : *
|
|
 |
|
. Już raczej nie będziemy mogli zacząć od nowa lecz pamiętaj , że jesteśmy ustawieni na browar .
|
|
 |
|
. Nie jednego wkurwia to , że jestem ciągle uśmiechnięta . dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Czemu to zawsze jest takie skomplikowane ? Gdy jesteśmy obojętni jest zajebiście , lecz gdy zacznie nam zależeć .. wtedy wszystko się pierdoli . dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Nasza miłość to ciągła wojna - moją bronią są pocałunki , Twoją gorące pieszczoty . Kto wygra dzisiejszą bitwę ? dzyndzel ♥
|
|
|
|