 |
|
i to niesamowite uczucie, gdy stojąc w Twoich objęciach pod sceną na koncercie mojego ulubionego rapera, Twoi kumple patrzyli się na nas i nie dowierzali, że to jednak ja jestem ważniejsza. < 3
|
|
 |
|
nie odzywałam się, myślałam, że wszystko skreślone, aż nagle napisałeś 'no i czemu myszka się nie odzywa, nie kocha czy co ?' ( zrozumiałam, że też czasem tęsknisz) < 3 ;***
|
|
 |
|
'styl bycia luzak' powtarzała, a ja wiedziałam, że nie zajarają mnie żadne rurki i kołnierzyk, tylko najki i dres.! ;)
|
|
 |
|
nawet jeśli każda panna, jaką znam powie mi, że nie wyglądam jak kobieta, spojrzę jej w oczy i powiem, że ja w dresach wyglądam lepiej niż ona z tapetą na twarzy.. ;]
|
|
 |
|
kiedyś było między nami nietak... siedziałam w na mszy w kościele z przyjaciółką, płakałam i czytałam sms'y od Ciebie... 'będę Twój, myszko moja, masz wszystko, wygląd, charakter, inteligencję, czułość, zrozumienie, rozsądek, dojrzałość, oparcie, wszystko, DOSŁOWNIE WSZYSTKO i żadna dziewczyna nie zajmie Twojego miejsca !' 'dla mnie Ciebie mieć to jest pierwsza sprawa w moim życiu' 'tylko Ty, tylko ! bardzo Cie chcę, potrzebuję, wiesz,że ja bez Ciebie to nic... nawet piłka nie ma sensu, jak nie ma Cię obok...' po takich sms'ach nagle byłam Ci obojętna ? nieporozumienie, nie mogłam zrozumieć, do dziś mało z tego rozumiem..
|
|
 |
|
rozmawialiśmy o treningu, pytałam o której masz, odparłeś 'o 16 moje cudo' zdziwiona spytałam czy ten trening aż tak cudowny będzie ? na to Ty 'głuptasku, moje cudo to Ty, nie treningi !' to było takie miłe...
|
|
 |
|
"Ale marzenia nie spełniają się ot tak. W tym cała ich magia. Że są wyczekane. ” ;DD
|
|
 |
|
Nie dowierzam w to wszystko.
|
|
 |
|
nadchodzą momenty, kiedy niesamowite ciepło oblewa wnętrze Twojego ciała, chcąc ugotować każdy z Twoich organów. serce zaczyna skakać jak wirująca pralka. chcesz krzyczeć, ale odbiera Ci mowę. pragniesz płakać, ale Twoje kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. rzucasz się w amoku, nie wiedząc co robić. patrzysz ślepo w jeden punkt, opadając z sił. nie potrafiąc uwierzyć w coś co Cię właśnie spotkało. budzisz się w środku nocy, oblana potem na dywanie, na który upadłaś z niemocy. rękawy brudne od tuszu. pod paznokciami tynk ze ścian. a podniesienie powiek staje się jedną z brutalniejszych rzeczy jakie Cię ostatnio spotkały. wehikuł czasu zabiera Cię do rzeczywistości, teraźniejszości nieusilnie każąc Ci z nią walczyć, wiedząc że nie masz najmniejszych szans bo chociażbyś spłonęła od wewnątrz, paląc każdy z własnych organów począwszy od serca uczucie przerażenia nie spłonie już nigdy.
|
|
 |
|
po prostu chciałabym napisać Ci: Kochanie
|
|
 |
|
Jeśli ktoś był dla Ciebie ważny , nie zapomnisz go . I nieważne ile bólu Ci sprawił , serce nigdy go nie odda .
|
|
 |
|
Słuchaj tego dzieciaku. Niespełniony sen. Twój i mój. Nasz i Wasz. Dokładnie tak, Onar i Pezet. 2005. Ej, od tylu lat w tej branży, wiesz ?
|
|
|
|