 |
|
Twoje ciepło, niebieskie oczy, śliczne perfumy, to jak całujesz, wkurzasz, piszesz. Sprawiasz, iż z dnia na dzień jesteś mi coraz bliższy. Nie poddajmy się na starcie.
|
|
 |
|
, to strasznie boli , i jest to strasznie smutne i żałosne gdy zadaje sobie sprawę jak wiele wycierpiałam przez niego i jak nadal cierpię , i że nie potrafię odnaleźć w sobie na tyle siły by raz na zawsze uwolnić się od jego toksycznych uczuć.
|
|
 |
|
Chciała bym być chyba taka jak dawniej, tak kimś takim jak byłam kiedyś chciała bym być i dziś. nie mieć uczuć, nie zwracać uwagi na innych i nie myśleć o konsekwencjach swoich czynów wtedy było łatwiej , wtedy po prostu nie było jeszcze CIEBIE.
|
|
 |
|
Otworzyłam piwo. Jedno, drugie, ósme. Zapomniałam o Tobie, na kilka godzin. Na całe szczęście. Odpoczęłam od miłości, Twoich zdjęć, od wszystkiego.
|
|
 |
|
Wierzę, że wszystko mogę zmienić, iż sen się spełni, a świat będzie mienił się tysiącem barw.
|
|
 |
|
Niedługo kolejna impreza, najlepsza szansa by jeszcze raz poczuć smak Twoich ust.
|
|
 |
|
Napierdolę się i powiem Ci co czuję prosto w twarz. Przepraszam, inaczej nie umiem.
|
|
 |
|
Wiesz, kocham gdy uśmiechasz się do mnie i uwielbiam to odwzajemniać.
|
|
 |
|
Mamy coś wspólnego! Nasze ulubione piwo to Żubr. To już coś. Pasujemy do siebie.
|
|
 |
|
'Kiedy czułam Ciebie obok, wtedy czułam, że mam wszystko.'
|
|
 |
|
Mieszanka piwa i wódki, najnowsze l&my z kulką, impreza - scenariusz wymarzony. Jedna myśl -przylizać kolejnego chłopaka, a rano olać sprawę. Takich akcji w naszym wykonaniu było miliony, lecz tym razem towarzyszyła mi tylko Ona, moja przyjaciółka. Trafiłam na nieodpowiedniego faceta, zdecydowanie. Spacer, rozmowa, pierwszy pocałunek, którego pragnęłam. Potem nie mogłam przestać, był za dobry. Motylki, pierwszy raz przy takiej akcji. Dwie godziny spędzone sam na sam, z dala od innych, rozmowa, ja wtulona, pierwszy raz od pół roku czułam się tak wspaniale. Niestety z takich akcji nie powstają związki. Oczywiście ja, nie potrafiłam tego zrozumieć, jego piwne oczy uderzyły mi do głowy totalnie. I wiesz, teraz piszę to, siedzę smutna, łzy ciekną mi po policzkach, nie wiem co robić, nie chcę widzieć nie chcę czuć, to koniec już. Koniec mnie.
|
|
|
|