 |
|
Krzywdząc mnie poprawiasz sobie samopoczucie ?!
|
|
 |
|
I może dobrze, że nie potrafisz czytać z oczu. Wiem, że nie potrafisz, bo wielokrotnie stojąc z Tobą twarzą w twarz powtarzałam w myślach 'kocham Cię'. A Ty nie odpowiedziałeś. Nawet mrugnięciem oka nie odpowiedziałeś...
|
|
 |
|
Pachniesz nałogiem. Czekoladą. Namiętnym pocałunkiem, nielegalnym trunkiem, perfekcyjnie skręconą marihuaną z haszem, deszczem dudniącym w blaszane poddasze, trampkami z conversu i ucieczką z domu, o której lepiej nie mówić. Nikomu. Papierosem w ustach, ponętnymi ustami. Łąką. Kobietą. Niczyimi kobietami. Poezją, podnieceniem, oddechem, nagością? Pachniesz wolnością - wolną miłością.
|
|
 |
|
–Wierzy pani w cuda?
–Tak, ale nie dzisiaj.
|
|
 |
|
Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień
|
|
 |
|
Stało się to, na co zanosiło się od dawna, a jeśli to jeszcze nie ostatni akt, to proszę powiedz mi, kiedy wreszcie spadnie kurtyna i będziemy mogli zejść z tej cholernej sceny.?
|
|
 |
|
Jest mnóstwo ludzi na świecie, którzy powiedzą Ci, że nie możesz.
A ty musisz po prostu odwrócić się i powiedzieć 'No to patrz'.
|
|
 |
|
Wyszeptać, wyśpiewać, powiedzieć, jak wolisz?
Tak szybko, w dwóch słowach, lub całkiem powoli?
|
|
 |
|
To się nie uda, nie mogę z Tobą jechać.
Między nami się nie uda, nie mogę z Tobą być.
Przepraszam, że Cię nie kocham.
|
|
 |
|
Bo czasem najlepiej jest kochać kogoś.
Najmocniej.
Najszczerzej.
Najoryginalniej.
|
|
 |
|
'Dzień w dzień oddychać tylko dla Niego'
|
|
 |
|
-A pocałuj mnie w dupę!
-Na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć.
|
|
|
|