 |
|
Kiedyś może przeglądniesz stare foldery na komputerze, przez przypadek znajdziesz nasze zdjęcia i poczujesz ból w klatce piersiowej, ręce zaczną Ci drżeć, a po Twoich plecach przejdzie zimny deszcz pomimo plusowej temperatury za oknem. Instynktownie sięgniesz po telefon i wykręcisz mój numer, ale jedyne co usłyszysz w słuchawce to komunikat mówiący Ci, że nie ma takiego numeru. Nie wszystkie błędy młodości można naprawić po latach... //karmelova
|
|
 |
|
dałeś dupy (..)
jak rasowa kurwa .
|
|
 |
|
to już jest koniec !!!! ;D
|
|
 |
|
raczej siedzimy na dachach, bawimy się powietrzem ;) no stress ;P
|
|
 |
|
To spread my wings and fly away, away with you / Szerzyć swe skrzydła i lecieć daleko, daleko z tobą
|
|
 |
|
Spieprzyć, zburzyć to co razem ze mną zbudowałeś?
|
|
 |
|
"..Ukoję nerwy, chcesz śmiać się, cieszyć życiem, blask Twoich oczu będzie dla mnie zaszczytem.."
|
|
 |
|
Nie, to nie będzie krzyk.
Ledwie ruch warg, skarg nie usłyszy nikt.
Urwany ton jak tchórz przez kraty smutku wycieka.
Nie, nie ma gdzie już, już gdzie uciekać..
|
|
 |
|
Mówiłeś że nie umiesz udawać że jestem Ci obojętna.
Teraz robisz to perfekcyjnie bo właśnie taka się czuję.
|
|
 |
|
`Paznokcie pokryła krwistoczerwonym lakierem, a na usta nałożyła malinową szminkę . Wskoczyła w amarantową sukienkę i fioletowe szpilki. I pobiegła udowodnić światu, że jest jednak coś warta
|
|
|
|