 |
|
dzisiaj nazywam Cię nic nieznaczącym incydentem w moim życiu. na zawsze pozostaniesz gdzieś tam głęboko w moim sercu, ale muszę iść do przodu i kochać na nowo. życie jest zbyt krótkie, aby marnować je na kochanie jednej osoby. szczególnie tej, która miłości nie odwzajemnia.
|
|
 |
|
mam cały poraniony nadgarstek. a w pokoju odpadł mi tynk, ze ściany. uderzam pięścią w ścianę za każdym razem, gdy o Tobie pomyślę. taka moja osobista terapia szokowa. miałeś zacząć mi się kojarzyć z bólem. - poskutkowało. ale nawet w formie cierpienia jesteś zachwycający
|
|
 |
|
Jeśli go nadal kochasz, to walcz o niego ! -walczyłam... -i co ? poddałaś się ? -nie, przegrałam..
|
|
 |
|
kogoś ewidentnie mi brakuje. i znowu, kurwa, muszę okłamać samą siebie, że nie o Ciebie tu chodzi
|
|
 |
|
-A wiesz co w tym wszystkim jest najgorsze? -Co? -Że za każdym razem, gdy myślę, że zapomniałam on pojawia się zupełnie na chwilę. i wtedy muszę zapominać od nowa.
|
|
 |
|
kiedyś , ktoś powiedział mi , że życie jest niesprawiedliwe - i Wiesz co ? dziś przyznałabym mu rację . Bo jest nie sprawiedliwe . Cholernie , kurwa niesprawiedliwe
|
|
 |
|
teraz? teraz to już nawet płakac mi sie nie chce
|
|
 |
|
pluszowy miś- to twój konkurent. macie wiele wspólnego: obaj jesteście do ściskania, do gniecenia, od serca, do targania. tylko, że.. miś jest zawsze przy mnie. 1:0 dla misia
|
|
 |
|
chciała złamać mu serce, a porysowała swoje. ;c
|
|
 |
|
Nie chcę prezentów, głupiego "KC" w opisie, wszystkiego pod publikę, chcę czuć, że Ci zależy!
|
|
 |
|
Jestem naiwna, prosta, infantylna i pierdolę to, że tak nie wypada, że to nie na miejscu. Szukam naturalnego stanu. Wolność, chaos, niewiedza i pustka i tylko nie patrz na mnie nigdy więcej w ten sposób...
|
|
 |
|
znów się łudzisz. nie załatwisz tego uciekając w kłamstwa, kłótnią lub wciągając dym w płuco. to nie takie proste, komentarz "cóż, życie..." tutaj nie wystarczy.
|
|
|
|