 |
Człowiek zraniony zaczyna bać się ludzi.. A przecież każdy chce być komuś potrzebny, bo później łatwiej żyć, nawet łatwiej budzić się, gdy ma się tę świadomość, że ktoś na nas czeka. Myśl o mnie, potrzebuję tego.. Widzę w Twoich oczach, że się boisz.. Ktoś skaleczył Twoją duszę. Nie chcesz puszczać mojej dłoni. Patrzysz na mnie i widzę.. Tak, tam widać wszystko..
|
|
 |
Nie szukaj, skoro z góry jesteście sobie pisani.
|
|
 |
Prawdziwie przegranym, jesteś wtedy gdy nie masz już siły marzyć.
|
|
 |
Mówicie dziś wciąż o tolerancji, szacunku. Jesteście w stanie tolerować ludzi innej religii, innej narodowości, innej orientacji.
Dlaczego więc nie tolerujecie ludzi smutnych?
|
|
 |
Najlepiej zamknąć się w środku, wtedy rozpacz nie ma wyjścia.
|
|
 |
Jeżeli zaczniesz sobie coś wmawiać po pewnym czasie zaczynasz już w to wierzyć...
|
|
 |
I to zostanie nie tylko w mojej pamięci, ale także w Jego. Zalegnie Mu w serduchu mimo tego, że mi wybaczył. Zostanie tam z plakietką pierwszej rany zadanej przeze mnie. Nienawidzę siebie za to, nienawidzę siebie, bo ranię nawet Jego - człowieka, którego kocham tak cholernie mocno, a okazuję to w tak nieudolny sposób.
|
|
 |
W końcu nadchodzi taki dzień, w którym nie wytrzymujesz. Coś w Tobie pęka i musisz uciec jak najdalej. I nie wiesz czy wrócisz. Czy warto. Czy masz po co... dla kogo.
Brakuje tej cholernej pewności, że nie jesteś sama.
|
|
 |
To jest właśnie ten wieczór kiedy tęsknota za nim zabiera mi tlen. / etnayyyy
|
|
 |
jak on śmie wdzierać się w moje wnętrze i wyrzucać tam swoje śmiecie?
|
|
|
|