 |
|
Prawdziwy mężczyzna powinien umieć pokazać, że ma jaja bez opuszczania spodni.
|
|
 |
|
On - Co tak patrzysz?
Ona - Bo muszę się tobą nacieszyć.
On - Nacieszyć?
Ona- No tak bo teraz jesteś ze mną przez chwilę.
On- A jak chcesz ?
Ona- Chcę byś był ze mną cały czas. Wiosną byś mi
zrywał pierwsze kwiaty z łąki, latem byś smarował
mnie olejkiem, jesienią byś przenosił mnie nad kałużą
i zimą byś lepił ze mną bałwana.
On- To niemożliwe.
Ona -Dlaczego?
On- Bo inna już sobie zarezerwowała to miejsce.
|
|
 |
|
ostatnio dość często gryzą mnie wspomnienia...
tak wspomnienia o tobie.
kiedy leżę w łóżku.
czasami wydaje mi się,
że mam cię koło siebie.
czuję twój zapach.
wydajesz się taki bliski,
taki mój.
i wiesz...
wyciągam rękę chce cię dotknąc.
tak po prostu znikasz.
tak rozpaczliwe potrzebuję twojej czułosci.
pragnienie twojego dotyku aż pali od środka.
nie potrafię zahamować łez.
łkam jak małe dziecko.
dopóki nie zaczynam się dusić od szlochu.
i przez tą jedną chwile wiem,
że byłam naprawdę głupia wybierając właśnie ciebie.
|
|
 |
|
Ej i co ja mam teraz powiedzieć?
Że mi kolory wyblakły...?!
|
|
 |
|
a kiedyś ? - kiedyś spojrzę ci tymi opuchniętymi, szczypiącymi i czerwonymi oczyma prosto w ryj i wykrzyczę jak bardzo cię nienawidzę !
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jakie to trudne,
patrzeć na ciebie,
być miłą i zachowywać się jak by nic nigdy się nie stało, ale stało sie.
Cholernie dużo się stało.
|
|
 |
|
Nosze w sobie niesamowity bałagan.
W głowie, w sercu, w życiu.
I znów leżę na tej przeklętej podłodze i wiem, że muszę wstać,
ale wcale mi się nie chce.
|
|
 |
|
Jak niedopałek pod butem ginie każda chwila.
|
|
 |
|
Co boli najbardziej? chyba to, że masz mnie totalnie w dupie.
|
|
 |
|
Chodzi o tą bezgraniczną pewność,
że ktoś jest, że czuje to samo.
|
|
 |
|
napisał. żółta koperta zaczęła migać na dole ekranu. serce przyspiesza swój rytm bicia, robi ci się zimno, a ręce zaczynają drżeć. klikasz 'otwórz'. czytasz wiadomość. odliczasz do ośmiu i dopiero odpisujesz, tak by przypadkiem nie pomyślał, że tylko czekałaś aż napisze.
|
|
 |
|
Poproś mnie bym była Twoim Elfem, Twoim łóżkiem, Twoim kubkiem, pełnym aromatycznej kawy, bym była takim ukojeniem jak papieros po egzaminie, bym była Twoim pamiętnikiem, co pamięta zawsze. Poproś bym była kimkolwiek .
|
|
|
|