głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aaali

Kilka godzin to tak mało by nacieszyć się jego osobą.            tęsknie

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

Kilka godzin to tak mało by nacieszyć się jego osobą. || tęsknie ;*

Mężczyzno! Nigdy nie pozwól  aby kobiecie z Twojego powodu     popłynęła łza nieszczęścia..

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

Mężczyzno! Nigdy nie pozwól, aby kobiecie z Twojego powodu, popłynęła łza nieszczęścia..

'Najbardziej żałuje tych wszystkich grzechów  których nie zdążyłam z nim popełnić.'

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

'Najbardziej żałuje tych wszystkich grzechów, których nie zdążyłam z nim popełnić.'

Jeśli ludzie niedojrzali mieliby się pobierać  to trzeba byłoby przygotować dla nich specjalny tekst przysięgi małżeńskiej:  Ja  egoista  biorę ciebie  moja naiwna ofiaro  za żonę i ślubuję ci  że w dobrej i złej doli będę się troszczył wyłącznie o siebie i że nie opuszczę ciebie tak długo  jak długo będzie mi z tobą wygodnie.

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

Jeśli ludzie niedojrzali mieliby się pobierać, to trzeba byłoby przygotować dla nich specjalny tekst przysięgi małżeńskiej: "Ja, egoista, biorę ciebie, moja naiwna ofiaro, za żonę i ślubuję ci, że w dobrej i złej doli będę się troszczył wyłącznie o siebie i że nie opuszczę ciebie tak długo, jak długo będzie mi z tobą wygodnie."

Jak zatrzymać Ciebie mam i ten czas ?

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

Jak zatrzymać Ciebie mam i ten czas ?

nie szukaj ideału  bo ideałów nie ma  znajdź kogoś kto denerwuje Cię jak nikt inny  kogoś  czyj dotyk sprawi  że odlecisz do innego świata  przy kim nie będziesz chciała udawać nic

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

nie szukaj ideału, bo ideałów nie ma znajdź kogoś kto denerwuje Cię jak nikt inny kogoś, czyj dotyk sprawi, że odlecisz do innego świata przy kim nie będziesz chciała udawać nic

Tak często udaję szczęśliwą  że nawet nie wiem kiedy naprawdę jestem szczęśliwa.

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

Tak często udaję szczęśliwą, że nawet nie wiem kiedy naprawdę jestem szczęśliwa.

chciałabym do Ciebie przyjść tak na całe życie  mogę ?

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

chciałabym do Ciebie przyjść tak na całe życie, mogę ?

dla Ciebie może i jest to głupie  bezsensowne  ale ja nie dążę do tego celu  gdyby mi na tym nie zależało.

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

dla Ciebie może i jest to głupie, bezsensowne, ale ja nie dążę do tego celu, gdyby mi na tym nie zależało.

za mała na takie wielkie problemy .

malyyyna dodano: 12 stycznia 2011

za mała na takie wielkie problemy .

Polonistka wywołała do odpowiedzi. 'Numer 15 i 25!' Zapraszam.' Wstaliśmy oboje z zajebiście wściekłymi minami. 'Nie będę Was dziś pytać. Wyobraźcie sobie  że jest między Wami konflikt dotyczący czegoś ważnego. Zagrajcie to.' Spojrzeliśmy na nią zdziwieni  wciąż staliśmy w ciszy. 'No już. Zacznij od słów: Jak mogłeś?!' Pogoniła mnie. 'Jak mogłeś?' Oczy momentalnie mi się zaszkliły. Nie odpowiedział. 'Jak mogłeś to zrobić?!' Wziął głęboki wdech. 'Przepraszam.' Wykrztusił gryząc wargę. 'I co? Mam Ci się rzucić na szyję? Nie przepraszaj  jeśli nie rozumiesz definicji tego słowa.' Wkurzył się. 'Dobrze wiesz  że to nie moja wina! To była impreza. Byłem nawalony  z resztą nie byliśmy ze sobą.' Otworzyła szerzej oczy. 'Nie? Aaa  to sorry. Pomyliłam bieg zdarzeń. ' Nauczycielka patrzyła na nas z niedowierzaniem. 'Dobrze. Usiądźcie do ławek. Muszę Wam powiedzieć  że było widać w tym prawdę.' Spojrzał na moją twarz wykrzywioną bólem. Musiałam wyjść z sali.

malyyyna dodano: 11 stycznia 2011

Polonistka wywołała do odpowiedzi. 'Numer 15 i 25!' Zapraszam.' Wstaliśmy oboje z zajebiście wściekłymi minami. 'Nie będę Was dziś pytać. Wyobraźcie sobie, że jest między Wami konflikt dotyczący czegoś ważnego. Zagrajcie to.' Spojrzeliśmy na nią zdziwieni, wciąż staliśmy w ciszy. 'No już. Zacznij od słów: Jak mogłeś?!' Pogoniła mnie. 'Jak mogłeś?' Oczy momentalnie mi się zaszkliły. Nie odpowiedział. 'Jak mogłeś to zrobić?!' Wziął głęboki wdech. 'Przepraszam.' Wykrztusił gryząc wargę. 'I co? Mam Ci się rzucić na szyję? Nie przepraszaj, jeśli nie rozumiesz definicji tego słowa.' Wkurzył się. 'Dobrze wiesz, że to nie moja wina! To była impreza. Byłem nawalony, z resztą nie byliśmy ze sobą.' Otworzyła szerzej oczy. 'Nie? Aaa, to sorry. Pomyliłam bieg zdarzeń. ' Nauczycielka patrzyła na nas z niedowierzaniem. 'Dobrze. Usiądźcie do ławek. Muszę Wam powiedzieć, że było widać w tym prawdę.' Spojrzał na moją twarz wykrzywioną bólem. Musiałam wyjść z sali.

Chciała nieustannie gubić się w jego kołdrze  wchłaniać jego zapach tuląc się mocno do klatki piersiowej. Chciała wiedzieć  że cokolwiek by się działo  może tam zostać.. Bo tam było jej miejsce   przy jego sercu.

malyyyna dodano: 11 stycznia 2011

Chciała nieustannie gubić się w jego kołdrze, wchłaniać jego zapach tuląc się mocno do klatki piersiowej. Chciała wiedzieć, że cokolwiek by się działo, może tam zostać.. Bo tam było jej miejsce - przy jego sercu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć