 |
gdybyś wiedział jak mnie irytujesz - sam byś sobie przypierdolił.
|
|
 |
i nie odwracaj ogonem kota, nie bądź ciota, weź się tu nie motaj.
|
|
 |
oj czestań, żobacz jaką on ma pupę!
|
|
 |
lubię kiedy w nocy staję się kimś innym całkiem.
|
|
 |
taak, teraz będe pić wódkę, jarać szlugi.
|
|
 |
" I w końcu, nie wiemy już, co się liczy. Granice się zacierają. Jesteśmy jak wolne elektrony. Zamiast mózgu mamy kartę kredytową, zamiast nosa - odkurzacz, i nic na miejscu serca. "
|
|
 |
Plotki gonią plotki i wyzbywam się skrupułów
|
|
 |
Jeszcze tak nie dawno,byliśmy dziećmi,
wtedy myślałem że ten stan będzie wieczny,
odlećmy myślami,dziś w tamte czasy,
do tamtych dni które dobrze znamy,
|
|
 |
Mama mi mówiła,że to wszystko kiedyś minie,
życie to są piękne,ale tylko chwile
|
|
 |
Te same sny, te same łzy, mam do kogo wracać
Chce świat obracać siedząc na jego szczycie
Puszczać w ruch to wszystko jak na winylowej płycie
To odbicie każdego dnia kiedy wstanie ranek
Zobaczę, że dzień jest źródłem wielu niespodzianek
|
|
|
|